Dec
21
2008
tylko dla odnotowania, obudziliśmy się dzisiaj a temperatury znowu ekstremalne, rankiem było -50 St C z wiatrem (-37 C bez). a cały przyszły tydzień szykuje się też zimny. za to widoki za oknem jak nigdy, piękne słońce i widoczność, że ho ho, jak to na preriach…
Dec
14
2008
babcia już jest a paradoksalnie czasu jakby mniej. hm… przestawiamy się na życie we czwórkę. trochę się martwimy, bo mały od paru dni ma dziwne uczulenie. na tyle dziwne, że lekarz rodzinny wysłał nas na badania krwi w piątek. niestety pobieranie krwi u takiego malucha to prawdziwa trauma. potrzeba było mnie i dwóch laborantek, żeby [...]