<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>atsanik &#187; święta Bożego Narodzenia</title>
	<atom:link href="http://atsanikblog.diestufen.net/tag/swieta-bozego-narodzenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://atsanikblog.diestufen.net</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 05:38:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>zimowe słuchanie</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2008/12/04/zimowe-sluchanie/</link>
		<comments>http://atsanikblog.diestufen.net/2008/12/04/zimowe-sluchanie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2008 13:40:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
				<category><![CDATA[co mi w duszy gra]]></category>
		<category><![CDATA[okruchy życia]]></category>
		<category><![CDATA[wspominkowo]]></category>
		<category><![CDATA[Joni Mitchell]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[święta Bożego Narodzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=107</guid>
		<description><![CDATA[muszę się przyznać, że mam pewną słabość do amerykańskich świątecznych piosenek. nic tak mnie nie wprawia w świąteczny nastrój jak White Christmas czy Have Yourself a Merry Little Christmas chociaż Przyjaciele Karpia z radiowej Trójki czy też Kolęda płynie z wysokości Pospieszalskich też mają pewną moc nastrojo-twórczą :-) w zwiazku ze zbliżającymi się świętami, postanowiłam się zaopatrzyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>muszę się przyznać, że mam pewną słabość do amerykańskich świątecznych piosenek. nic tak mnie nie wprawia w świąteczny nastrój jak <em>White Christmas</em> czy <em>Have Yourself a Merry Little Christmas </em>chociaż <em>Przyjaciele Karpia</em> z radiowej Trójki czy też <em>Kolęda płynie z wysokości</em> Pospieszalskich też mają pewną moc nastrojo-twórczą :-)</p>
<p>w zwiazku ze zbliżającymi się świętami, postanowiłam się zaopatrzyć w różnego rodzaju płyty z takową muzyką. ponieważ w Kanadzie, zgodnie z tym <a href="http://www.resvaria.net/2008/11/10/torontonskie-impresje-tpl" target="_blank">co opisał kw</a>, biblioteki są pełne dóbr wszelakich, poprosiłam męża o wypożyczenie paru płyt. przytaskał różne, m.in. coś co sie nazywa <em>Canadian Christmas</em>, ale tę akuat nie polecam. to co chcę polecić znalazłam na jednej z płyt zupełnie przez przypadek. a był to utwór noszący tytuł <em>River</em>. czy słyszeliście kiedyś o nim w kontekście światecznej muzyki? bo ja nie. raczej nie ma go w typowych składankach. pewnie dlatego, że tak naprawdę to nie jest on o świętach. ten utwór tak mi się spodobał, że zaczęłam szukać jego oryginalnego autora i w ten sposób odkryłam Joni Mitchell. o Joni Mitchell słyszałam wcześniej, bo pani ta wychowała sie w moim obecnym mieście &#8211; Saskatoon, z czego cała prowincja Saskatchewan jest bardzo dumna. jeśli wierzyć temu co piszą w internecie, Joni Mitchell ciągle z resztą uważa Saskatchewan za swoją <em>home province</em>. nigdy jednak jej nie słuchałam.</p>
<p>a tutaj link z you tube dla wszystkich zainteresowanych:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/xCov0TYXBp8&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;color1=0x3a3a3a&#038;color2=0x999999"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/xCov0TYXBp8&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;color1=0x3a3a3a&#038;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>utwór River, to jedna z tych piosenek, w której zakochałam się od pierwszego słuchania. podobnie było z <em>Nights Like These</em> mojego ukochanego Lucero czy dawno kiedys z <em>Wonderful Tonight</em> Erica Claptona. takich utworów mam więcej i często do nich wracam, bo przywołują wiele miłych wspomnień. takie <em>Wonderful Tonight</em> na przykład dostałam nagrane na kasecie (!) od mojego męża, a ówczesnego nowopoznanego kolegi licealnego, zimą &#8217;93. i dotąd jak słucham tego utworu to widzę siebie rozmarzoną, ze słuchawkami na uszach, maszerującą wzdłuż rzeki ze szkoły do domu. a śniegu było tej zimy, że ho ho&#8230; </p>
<p>a wracając do zimowo-świątecznych utworów do mogę polecić płytę <em>Wintersong</em> w wykonaniu innej Kanadyjki &#8211; Sarah McLachlan. w sam raz do słuchania w zimne wieczory, przy kominku i przy płatkach śniegu leniwie tańczących za oknem. ech rozmarzyłam się&#8230; miłego słuchania tej zimy :-)</p>
<p><a href="http://diestufen.net/atsanikblog/wp-content/uploads/2008/12/wintersong-cd.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-109" style="vertical-align: middle;" title="wintersong-cd" src="http://diestufen.net/atsanikblog/wp-content/uploads/2008/12/wintersong-cd.jpg" alt="" width="280" height="280" /></a>  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://atsanikblog.diestufen.net/2008/12/04/zimowe-sluchanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

