Aug
08
2008
Tydzien temu bylismy na podgladaniu Groszka. Tyle czekalam na to badanie i tak sie zawiodlam. Zeby nie wprowadzac suspensu napisze tylko, ze u Groszka wszystko wyglada w porzadku, glowka troche wieksza od reszty, ale te +/- 2 lub 3 tygodnie rozrzutu pomiedzy roznymi czesciami ciala to na tym etapie ciazy (30 tydzien) ponoc normalne. Ponoc… ale ja [...]
Aug
06
2008
Jest jakas magia w tym utworze, moze dlatego, ze spiewa ja mezczyzna. Nasz Groszek to juz nie taki okruszek. Wedlug ostatniego usg – to juz okolo 1600 g zywej wagi. [Audio clip: view full post to listen] Kiedy powiedzialam do Miska, ze nasz Groszek to juz raczej Groch, on powiedzial, ze dla niego, on zawsze [...]
Jul
28
2008
Ten dzien zaczal sie wyjatkowo paskudnie. Sa takie dni ze kobiete w ciazy, z rozchwiana gospodarka hormonalna, nachodza takie smuty,ze hej… A dzis z rana powrocil ten sam temat co zwykle, czyli brak wakacji. Tak sie zlozylo, ze ze wzgledu na rozne przypadki i nie-przypadki nie dane nam bedzie odpoczac na lonie natury tego lata. [...]
Jul
18
2008
Sometime ago we created a new life and called it Groszek. The first time we saw it, it looked like a small gummi bear but its heart was beating fast (176 beats per minute!). It was only 8-week old but it measured 1.7 cm. And then we waited… and grew together… At 13 weeks we saw [...]