Archive for the 'ona i on' Category

May 12 2010

rurki do lamusa

dla równowagi coś optymistycznego tym razem. w poniedziałek odbyliśmy kolejne badanie Benkowego sluchu. po płynie w uszach ani śladu! Benek pięknie słyszy, więc rurek nie będzie. w zasadzie nie potrzebowaliśmy do tego lekarza (i bylismy przygotowani na kategoryczne nie, jeśli upierałby się przy rurkach), bo po tempie w jakim powiększa się słownictwo małego widać, że ze słuchem [...]

17 responses so far

Aug 08 2009

ile razem dróg przebytych

Published by atsanik under ona i on,wspominkowo

była ciepła sierpniowa noc. dom spał, tylko ja nie mogłam zasnąć. leżałam na niewygodnym łóżku polowym, a nade mna na szafie wisiała ona – biała jak śnieg, cierpliwie wyszukana, ta pierwsza i jedyna, sukienka ślubna. moja. dwanaście lat temu. to nie były czasy kamer cyfrowych, tysięcy zdjęć, filmów dvd. naszym fotografem był mój szwagier, a [...]

16 responses so far

Jul 03 2009

away we go

Published by atsanik under okruchy życia,ona i on

czy ktoś już może widział ten film? i jak wrażenia? bardzo chciałabym go zobaczyć, bo taki stylowo indie (przynajmniej z trailera), bo o road trip, bo o byciu razem ze sobą i … z dzieckiem…, i o szukaniu swojego miejsca na ziemi, tylko kurcze nie ma z kim Benka zostawić, bo na seanse z małymi [...]

14 responses so far

Apr 28 2009

komunikacja męsko-żeńska

Published by atsanik under ona i on

jedziemy we trójkę autem. ja myślę o tym jak urządzić pokój małego. przypominam sobie, że w internetowym sklepie dla dzieci widziałam organiczny krem przeciwsłoneczny dla dzieci. mówię więc do męża: – a wiesz, że w tym sklepie, gdzie mają te nalepki do Benkowego pokoju, można też kupić organic sunscreen? chwila ciszy, po czym mój mąż się pyta: [...]

12 responses so far