Jul 13 2008

atsanik

Published by atsanik

atsanik w języku Inuktitut oznacza zorzę polarną.

tu gdzie mieszkam można czasami zobaczyć to niesamowite zjawisko, jasnozielone smugi wędrujące po granatowym niebie.

a mieszkam od lipca 2005 w mieście zwanym Saskatoon na kanadyjskich preriach, z mężem, dwoma królikami i małym synem Benem.

przywiodła mnie tu praca i ciągle trzyma.

a wczesniej byl Przemyśl-miasto lat dziecięcych, a potem Kraków - mój ukochany hometown, a jeszcze później Hamburg przez lat prawie trzy.

jak w utworze Stachury - wędrówką życie jest człowieka, i takie jest moje życie. ciagłe wędrowanie. i zmiany. jak zorza. 

a oto Aurora Borealis widziana z okien naszego domu.

nasza Niunia - globetrotterka - Polka z urodzenia.

Szarik - adoptowany - Kanadyjczyk.

a to Yoda - globetrotterka również - odeszła już od nas niestety.

 

3 Responses to “atsanik”

  1. kwon 31 Oct 2008 at 12:31 pm

    Intryguje mnie jak Niunia z Toba przez ocean sie przeprawiala…!?

  2. atsanikon 31 Oct 2008 at 7:31 pm

    oj to bylby dobry material na ksiazke ;-) kolega nawet sugerowal tytul: “Globetrottering with rabbits”.
    podroz przez ocean to bylo nic w porownaniu do wszystkich formalnosci jakie musielismy zalatwic przed wyjazdem. kroliki w Kanadzie przechodza miesieczna kwarantanne, ktora generalnie moze byc u kogos prywatnie w domu. tyle ze adres kwarantanny musi byc podany na import permit jeszcze przed wyjazdem. u nas skonczylo sie obdzwanianiem jeszcze z Niemiec wszystkich mozliwych schronisk i towarzystw w Saskatoon w poszukiwaniu miejsca kwarantanny. w koncu to weterynarz z canadian food inspection agency zlitowal sie nad nami i przekonal swojego kolege do wziecia naszych dwoch krolikow na jakis czas do siebie.
    a co do podrozy to kroliki lecialy z nami na pokladzie. trzy lata temu jeszcze mozna bylo…
    generalnie byla to wielka przygoda i wyzwanie :-)

  3. Darekon 27 Oct 2009 at 2:15 am

    Witam,

    Czy jest mozliwosc kontaktu z Wami poprzez maila niekoniecznie forum?

    pozdrawiam,

    Darek

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply