***

miałam nie pisać. bo cóż mogę napisać. tyle słów już napisano. zginęli ludzie. pozostała dziura w sercach bliskich im ludzi.

w ostatnich dniach wróciły do mnie słowa, które napisałam w lipcu zeszłego roku na jednym z zaprzyjaźnionych blogów.

żadnego kraju nie uważam za swój. (…) czuję się obywatelką świata.

pomyliłam się. nigdy nie poczułam się bardziej Polką niż w dniu, w którym tragicznie zginęło tylu Polaków. pompatyczne, naiwne? może, ale inaczej nie potrafię wytłumaczyć swoich uczuć.

polityka mnie nigdy nie interesowała. i może dlatego ta tragedia ma dla mnie przede wszystkim wymiar ludzki. mgnienie oka i czyjeś życie ucieka.

myśli o tragicznie zmarłych, wtedy, 70 lat temu, i dziś, uparcie wracają.  

wczoraj, w dawno nieoglądanej polskiej telewizji, zobaczyłam ten oto fragment wiersza Zbigniewa Herberta:

przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą smoleński las

życie człowieka jest tak kruche…








About

  • związkowa Yin
  • Benkowa mama
  • fanka zeberek
  • hulająca z elektronami
  • czasami melancholijna
  • niekiedy sentymentalna
  • wciąż poszukująca


Search



    Copyright

    Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich, cytowanie, kopiowanie, oraz wykorzystywanie zdjęć i treści tego bloga w jakiejkolwiek formie bez uzyskania uprzedniej pisemnej zgody autora podlega odpowiedzialności cywilnej i karnej.

     

    April 2010
    M T W T F S S
    « Mar   May »
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    2627282930  



Blog design by Splendid Sparrow and atsanik