Apr 27 2010
niespodziewany gość
to jeden z niewielu plusów mieszkania na tym moim middle of nowhere. dzisiaj mogliśmy podziwiać z okna takiego gościa. widać już, że wiosna, bo zmienił ubarwienie z białego zimowego kamuflażu na szaro-brązowe.
2010 April | atsanik
Apr 27 2010
to jeden z niewielu plusów mieszkania na tym moim middle of nowhere. dzisiaj mogliśmy podziwiać z okna takiego gościa. widać już, że wiosna, bo zmienił ubarwienie z białego zimowego kamuflażu na szaro-brązowe.
Apr 26 2010
ktoś z Saskatoona trafił wczoraj na mojego bloga googlując “saskatoon+pogoda”. no cóż, gdybym nie była tutaj już prawie pięć lat, to pewnie sama bym wczoraj szukała odpowiedzi na pytanie – WTF z tą pogodą? bo wczoraj moi drodzy taki widok ujrzałam ze swojego okna: a jeszcze nie tak dawno, bo cały zeszły tydzień temperatura przekraczała [...]
Apr 12 2010
miałam nie pisać. bo cóż mogę napisać. tyle słów już napisano. zginęli ludzie. pozostała dziura w sercach bliskich im ludzi. w ostatnich dniach wróciły do mnie słowa, które napisałam w lipcu zeszłego roku na jednym z zaprzyjaźnionych blogów. żadnego kraju nie uważam za swój. (…) czuję się obywatelką świata. pomyliłam się. nigdy nie poczułam się [...]
Apr 07 2010
na prerie powoli wprowadza się wiosna. w końcu udało nam się przekonać Benka do założenia gumaków i od tej pory tyle go widzieliśmy, he he. teraz wyprowadzamy Benka jak psa na spacer, żeby się wybiegał i wybrudził. całe szczęście na preriach nie brakuje pustych pól, więc wywozimy Benka w takie pola i spuszczamy, jak psa [...]