Archive for January, 2010

Jan 25 2010

śnieżyca

Published by atsanik under okruchy życia

miało być muzyczno-kryminalnie, ale z kronikarskiego obowiązku muszę wspomnieć o ostatniej śnieżycy, jaka nawiedziła prerie w ten weekend.
opady śniegu na preriach są dosyć skąpe w porównaniu do na przykład wschodniej Kanady. a w tym roku to już szczególnie. trochę popadało przed świętami, ale od Nowego Roku przyszło ocieplenie i śnieg nam topniał w oczach. w [...]

23 responses so far

Jan 20 2010

przewrotność losu

Published by atsanik under okruchy życia

czy ja napisałam “pogadzinowa” w ostatnim poście? błąd. powinnam była napisać “przedgadzinowa”. bo znów powitaliśmy jakieś zarazki w domu. czułam że tak będzie, odkąd zobaczyłam w zeszłym tygodniu przedszkolnego kolegę Benka z gilami w nosie i poza nim również (wrażliwych przepraszam) kolega ma się już dobrze, za to my nie. tak, tak, my, bo [...]

14 responses so far

Jan 12 2010

pogadzinowa reaktywacja

Published by atsanik under okruchy życia, prerie

atsanik? obecna!
witajcie moi drodzy. długo mnie tu nie było, bo pozbywałam się gadziny. uparta była zaraza, nie dała się dwóm antybiotykom, ale jak się miała dać skoro ona wirusowa podobno była… ech lekarze… no dobra, czas przestać marudzić, bo dzisiaj, po raz pierwszy od trzech tygodni, przestało mnie boleć gardło. uff, co za ulga.
niestety gadzina [...]

18 responses so far