Dec 08 2009
zima zima zima
no cóż, długo nie musielismy czekać na prawdziwie preryjno-zimową aurę. od wczoraj temperatury sięgają rankiem -33 st. C, w dzień jest trochę lepiej, bo -20 st. C, hehe. ale wiecie co, na razie mi ta temperatura nie przeszkadza :-) bo spadł śnieg, nie ogromne ilości, ale wystarczyło na wybielenie okolicy, i od razu jakoś tak bardziej światecznie się zrobiło.
Benek od poniedziałku w przedszkolu. a jutro badanie słuchu. oby się odbyło i oby wszystko było dobrze, bo przydałoby nam się troche pozytywnych wydarzeń w naszym domu.
w zeszłym tygodniu, dla polepszenia nastroju i sobie, i małemu, wyciągnęliśmy z piwnicy naszą doświadczoną choinkę. sztuczna co prawda, ale za to z masą pięknych światełek, tak że od razu przypadła Benkowi do gustu. był nawet całkiem nią zainteresowany, dopóki nie odkrył, że jest w stanie wdrapać się na stół obok, i od tej pory ubieranie choinki przestało go interesować. mieliśmy plan ubrać choinkę tradycyjnie, czyli bańki na całej wysokości, ale odkąd Benku odkrył, że bańki doskonale nadają się do zbijania metodą stuku-puku, musieliśmy nasz plan zmodyfikować i przesunąć łatwo tłukące się ozodoby w strefę poza zasięgiem ;-)
i to na razie tyle wieści z prerii. zapodam Wam tylko jeszcze parę zdjęć :-) trzymajcie się ciepło.
dekorujący Benek

pośniegowe osiedle

Benek analizujący choinkę

codzienny rytuał - karmienie króli

sun dog (polskiej nazwy nie znam), który powstaje na skutek rozszczepienia światła słonecznego przez kryształki lodu w powietrzu.

O matko, -20C? Ale Wam dowalilo. U nas na razie pada snieg, mroz ma dopiero przyjsc.
Banki, powiadasz. Ja mowie na nie bombki.
my tez bombki. a choinka zagrodzona czy nie?
Ania, hjuston: ciekawe :-) u nas raczej byly banki, ale pochodze z Przemysla. bombki znam, ale jakos odkad pamietam, to na choince raczej wisialy banki ;-)
hjuston: choinka nie zagrodzona, ale tez nie zostawiamy malego z nia sam na sam ;-) Benek ma teraz etap wspinania sie na wszystko, wiec ktores z nas musi miec go na oku non stop.
U nas tez etap wspinania… poczatki… :) Benek jaki duzy! I ile ma wlosow!!! :)
Karmienie królików - THE BEST!!! ;O)
co do mrozow, to u nas troszke powyzej zera C i sie topi to, co z nieba pada….. ale jak przymarznie…. na czwartek zapowiadaja 15F czyli cos kolo -10C…. brrrr….
3majcie sie cieplo i zdrowo!!
3mam kciuki za badanie sluchu Benka! :O)
oj widze, ze zima sie za Was ostro zabrala… no ale sama chcialas :) U nas tez sie zrobilo zimniej i na dzis zapowiadaja burze sniezna, zobaczymy jak sie sprawdzi. Choinki jeszcze nie mamy, na raziet tylko swiatelka w oknie. Pozdrawiam cieplo!
U nas tez bombki byly. A banki to sie stawialo na przeziebienie :D (
I dzis chyba bylo zimniej niz -20 - niemalze zamarzlam na kosc czekajac pare minut na autobus do domu…
A Benek cudny i z choinka i z krolikami.
I wspaniale jest obserwowac jak dziecko uczy sie swiata, jak fascynuja je nowe doswiadczenia i z jakim zapalem oddaje sie nawet codziennym czynnosciom :)
Pozdrawiam i zycze, zebyscie jutro byli po wszystkim i czekam na pomyslne wiadomosci.
G.
Sliczne zdjecie wpatrzonego w choinke Benka!
No tak wlasnie choinka w tym roku moze zwisajaca z sufitu, co? :)
Zimna strasznie u Was, ale ten sun dog warty tego, cudowne!!!
gmyzka: no to tez musicie uwazac ;-) no rzeczywiscie troche wlosow mu przybylo, ale bujna czupryna to jeszcze nie jest ;-)
evek: To zdjecie z krolami to specjalnie dla Ciebie, wiedzialam, ze Ci sie spodoba :-) trzymaj sie cieplo. a co do badania to zaraz napisze wyzej.
kobieta pracujaca: w Toronto jednak generalnie wiecej sniegu niz tu… tez planujemy jakies swiatelka w oknie, ale jakos nam nie po drodze do sklepu ostatnio :-/ trzymajcie sie cieplo!
G: a skad z Polski jestes (jesli moge spytac)? Bo cos mi sie wydaje, ze z tymi bankami i bombkami, to tak jak z wychodzeniem na pole i na dwor ;-) zalezy, gdzie sie mieszkalo ;-)
no rzeczywiscie pogoda niezbyt mila do czekania na przystanku :-/ strasznie zimno.
dziekuje za komplementy :-) co do reszty, to napisze wyzej…
mala mi: dziekuje pieknie! no wlasnie, taka sufitowa bylaby pewnie lepsza ;-) ja generalnie zimy lubie, wlasnie ze wzgledu na tego typu zjawiska, no i snieg oczywiscie :-) bo jak jest tak zimno, to najczesciej swieci pelne slonce i jakos milej czlowiekowi na sercu sie robi, gorzej jak pada deszcz…