Dec 08 2009

zima zima zima

Published by atsanik at 11:44 am under ben,okruchy życia,prerie

no cóż, długo nie musielismy czekać na prawdziwie preryjno-zimową aurę. od wczoraj temperatury sięgają rankiem -33 st. C, w dzień jest trochę lepiej, bo -20 st. C, hehe. ale wiecie co, na razie mi ta temperatura nie przeszkadza :-) bo spadł śnieg, nie ogromne ilości, ale wystarczyło na wybielenie okolicy, i od razu jakoś tak bardziej światecznie się zrobiło.

Benek od poniedziałku w przedszkolu. a jutro badanie słuchu. oby się odbyło i oby wszystko było dobrze, bo przydałoby nam się troche pozytywnych wydarzeń w naszym domu.

w zeszłym tygodniu, dla polepszenia nastroju i sobie, i małemu, wyciągnęliśmy z piwnicy naszą doświadczoną choinkę. sztuczna co prawda, ale za to z masą pięknych światełek, tak że od razu przypadła Benkowi do gustu. był nawet całkiem nią zainteresowany, dopóki nie odkrył, że jest w stanie wdrapać się na stół obok, i od tej pory ubieranie choinki przestało go interesować. mieliśmy plan ubrać choinkę tradycyjnie, czyli bańki na całej wysokości, ale odkąd Benku odkrył, że bańki doskonale nadają się do zbijania metodą stuku-puku, musieliśmy nasz plan zmodyfikować i przesunąć łatwo tłukące się ozodoby w strefę poza zasięgiem ;-)

i to na razie tyle wieści z prerii. zapodam Wam tylko jeszcze parę zdjęć :-) trzymajcie się ciepło.

dekorujący Benek

pośniegowe osiedle

Benek analizujący choinkę

codzienny rytuał – karmienie króli

sun dog (polskiej nazwy nie znam), który powstaje na skutek rozszczepienia światła słonecznego przez kryształki lodu w powietrzu.

9 responses so far

9 Responses to “zima zima zima”

  1. aniaon 08 Dec 2009 at 12:42 pm

    O matko, -20C? Ale Wam dowalilo. U nas na razie pada snieg, mroz ma dopiero przyjsc.
    Banki, powiadasz. Ja mowie na nie bombki.

  2. hjustonon 08 Dec 2009 at 1:07 pm

    my tez bombki. a choinka zagrodzona czy nie?

  3. atsanikon 08 Dec 2009 at 1:47 pm

    Ania, hjuston: ciekawe :-) u nas raczej byly banki, ale pochodze z Przemysla. bombki znam, ale jakos odkad pamietam, to na choince raczej wisialy banki ;-)

    hjuston: choinka nie zagrodzona, ale tez nie zostawiamy malego z nia sam na sam ;-) Benek ma teraz etap wspinania sie na wszystko, wiec ktores z nas musi miec go na oku non stop.

  4. gmyzkaon 08 Dec 2009 at 2:38 pm

    U nas tez etap wspinania… poczatki… :) Benek jaki duzy! I ile ma wlosow!!! :)

  5. evekon 08 Dec 2009 at 3:30 pm

    Karmienie królików – THE BEST!!! ;O)

    co do mrozow, to u nas troszke powyzej zera C i sie topi to, co z nieba pada….. ale jak przymarznie…. na czwartek zapowiadaja 15F czyli cos kolo -10C…. brrrr….

    3majcie sie cieplo i zdrowo!!
    3mam kciuki za badanie sluchu Benka! :O)

  6. kobieta pracujacaon 08 Dec 2009 at 7:09 pm

    oj widze, ze zima sie za Was ostro zabrala… no ale sama chcialas :) U nas tez sie zrobilo zimniej i na dzis zapowiadaja burze sniezna, zobaczymy jak sie sprawdzi. Choinki jeszcze nie mamy, na raziet tylko swiatelka w oknie. Pozdrawiam cieplo!

  7. G.on 08 Dec 2009 at 8:03 pm

    U nas tez bombki byly. A banki to sie stawialo na przeziebienie :D (
    I dzis chyba bylo zimniej niz -20 – niemalze zamarzlam na kosc czekajac pare minut na autobus do domu…
    A Benek cudny i z choinka i z krolikami.
    I wspaniale jest obserwowac jak dziecko uczy sie swiata, jak fascynuja je nowe doswiadczenia i z jakim zapalem oddaje sie nawet codziennym czynnosciom :)

    Pozdrawiam i zycze, zebyscie jutro byli po wszystkim i czekam na pomyslne wiadomosci.

    G.

  8. mala mion 09 Dec 2009 at 4:54 am

    Sliczne zdjecie wpatrzonego w choinke Benka!
    No tak wlasnie choinka w tym roku moze zwisajaca z sufitu, co? :)
    Zimna strasznie u Was, ale ten sun dog warty tego, cudowne!!!

  9. atsanikon 09 Dec 2009 at 7:49 pm

    gmyzka: no to tez musicie uwazac ;-) no rzeczywiscie troche wlosow mu przybylo, ale bujna czupryna to jeszcze nie jest ;-)

    evek: To zdjecie z krolami to specjalnie dla Ciebie, wiedzialam, ze Ci sie spodoba :-) trzymaj sie cieplo. a co do badania to zaraz napisze wyzej.

    kobieta pracujaca: w Toronto jednak generalnie wiecej sniegu niz tu… tez planujemy jakies swiatelka w oknie, ale jakos nam nie po drodze do sklepu ostatnio :-/ trzymajcie sie cieplo!

    G: a skad z Polski jestes (jesli moge spytac)? Bo cos mi sie wydaje, ze z tymi bankami i bombkami, to tak jak z wychodzeniem na pole i na dwor ;-) zalezy, gdzie sie mieszkalo ;-)
    no rzeczywiscie pogoda niezbyt mila do czekania na przystanku :-/ strasznie zimno.
    dziekuje za komplementy :-) co do reszty, to napisze wyzej…

    mala mi: dziekuje pieknie! no wlasnie, taka sufitowa bylaby pewnie lepsza ;-) ja generalnie zimy lubie, wlasnie ze wzgledu na tego typu zjawiska, no i snieg oczywiscie :-) bo jak jest tak zimno, to najczesciej swieci pelne slonce i jakos milej czlowiekowi na sercu sie robi, gorzej jak pada deszcz…

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply