<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: kciuki odwołane</title>
	<atom:link href="http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 20:53:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1936</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 16:56:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1936</guid>
		<description>G: tez lubie czosnek, mimo tych przykrych doswiadczen z dziecinstwa ;-) u nas juz znacznie lepiej :-) pozdrawiam cieplo!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>G: tez lubie czosnek, mimo tych przykrych doswiadczen z dziecinstwa ;-) u nas juz znacznie lepiej :-) pozdrawiam cieplo!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: G.</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1935</link>
		<dc:creator>G.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 15:36:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1935</guid>
		<description>Juz nadeszly :(  Od samego patrzenia przez okno robi sie zimno. I wyglada na to, ze troche potrzymaja. No coz, to w koncu Saskatoon i syberyjskie zimy nam nieobce :D
Dimetapp dostaniesz w kazdej aptece, a co do soku z cebuli to nie raczylam nim dzieci obawiajac sie, ze i tak odmowia konsumpcji. Wiec po coz mi bylo narazac rodzicielski autorytet?! ;)
Ale ten VapoRub bardzo polecam!
No, a w ogole to mam nadzieje, ze Benek z kazdym dniem coraz lepiej sie czuje i zycze wam z calego serca, zeby szybko wrocil do zdrowia.
I nie dajcie sie zimie :) Byle do Swiat! Ja nie moge doczekac sie mojej zimowej przerwy w pracy - w tym roku bedzie wyjatkowo dluga, bo wracamy do pracy dopiero 4 stycznia!

P.S. Moja mama nie katowala mnie czosnkiem do tego mleka, ale z maslem trzeba bylo je wypijac. Brrr...
Natomiast z wiekiem czosnek mocno polubilam i teraz, chetnie go dodaje do wielu potraw. A gdy sie przeziebiam siekam drobniutko pare zabkow, nakladam ten czosnek na lyzke, polykam i popijam wlasnie cieplym mlekiem z miodem - dziala jak antybiotyk a calkiem do zniesienia jest! No, ale dzieci o tym trudno jest przekonac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Juz nadeszly :(  Od samego patrzenia przez okno robi sie zimno. I wyglada na to, ze troche potrzymaja. No coz, to w koncu Saskatoon i syberyjskie zimy nam nieobce :D<br />
Dimetapp dostaniesz w kazdej aptece, a co do soku z cebuli to nie raczylam nim dzieci obawiajac sie, ze i tak odmowia konsumpcji. Wiec po coz mi bylo narazac rodzicielski autorytet?! ;)<br />
Ale ten VapoRub bardzo polecam!<br />
No, a w ogole to mam nadzieje, ze Benek z kazdym dniem coraz lepiej sie czuje i zycze wam z calego serca, zeby szybko wrocil do zdrowia.<br />
I nie dajcie sie zimie :) Byle do Swiat! Ja nie moge doczekac sie mojej zimowej przerwy w pracy &#8211; w tym roku bedzie wyjatkowo dluga, bo wracamy do pracy dopiero 4 stycznia!</p>
<p>P.S. Moja mama nie katowala mnie czosnkiem do tego mleka, ale z maslem trzeba bylo je wypijac. Brrr&#8230;<br />
Natomiast z wiekiem czosnek mocno polubilam i teraz, chetnie go dodaje do wielu potraw. A gdy sie przeziebiam siekam drobniutko pare zabkow, nakladam ten czosnek na lyzke, polykam i popijam wlasnie cieplym mlekiem z miodem &#8211; dziala jak antybiotyk a calkiem do zniesienia jest! No, ale dzieci o tym trudno jest przekonac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1934</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 02:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1934</guid>
		<description>Ola: dzieki! masz racje z tymi przedszkolami :-( problem w tym, ze maluchy z katarem moga przychodzic :-( z drugiej strony katar u malucha moze trwac i 3 tygodnie, i co wtedy robia rodzice pracujacy? biora urlop za kazdym razem? zlozony problem. a co do spraya do nosa, to wlasnie cos takiego nabylismy, plus lepszy apsirator i troche pomoglo. przynajmniej nie ma juz tego okropnego kaszlu, ale nos co jakis czas zatkany :-(

G: tez tak sie zastanawiam, czy takiemu malcowi mozna zapodac syrop z cebuli :-/ no i w ogole co on na to, bo smak niezbyt mily... tez pamietam z dziecinstwa, choc syrop z cebuli byl do przejscia, gorzej jak mama wytaczala powazniejsze dziala, czyli gorace mleko z maslem i czosnkiem i miodem, tragedia ;-)
Dimetapp nie znam, musze wygooglowac. No i musze tez poszukac tego VapoRubVicks, sama pamietam jak mnie mama nim smarowala :-) pozdrawiam rowniez, trzymaj sie cieplo, bo mrozy nadchodza :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ola: dzieki! masz racje z tymi przedszkolami :-( problem w tym, ze maluchy z katarem moga przychodzic :-( z drugiej strony katar u malucha moze trwac i 3 tygodnie, i co wtedy robia rodzice pracujacy? biora urlop za kazdym razem? zlozony problem. a co do spraya do nosa, to wlasnie cos takiego nabylismy, plus lepszy apsirator i troche pomoglo. przynajmniej nie ma juz tego okropnego kaszlu, ale nos co jakis czas zatkany :-(</p>
<p>G: tez tak sie zastanawiam, czy takiemu malcowi mozna zapodac syrop z cebuli :-/ no i w ogole co on na to, bo smak niezbyt mily&#8230; tez pamietam z dziecinstwa, choc syrop z cebuli byl do przejscia, gorzej jak mama wytaczala powazniejsze dziala, czyli gorace mleko z maslem i czosnkiem i miodem, tragedia ;-)<br />
Dimetapp nie znam, musze wygooglowac. No i musze tez poszukac tego VapoRubVicks, sama pamietam jak mnie mama nim smarowala :-) pozdrawiam rowniez, trzymaj sie cieplo, bo mrozy nadchodza :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: G.</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1933</link>
		<dc:creator>G.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 00:45:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1933</guid>
		<description>Hej, wspolczuje bardzo, bo nie ma nic gorszego dla mamy niz chory maluch w domu.
Mnie mama tez poila syropem z cebuli, ale ja jakos nigdy nie odwazylam sie :D podawac go moim chlopakom.
Mozesz dac Dimetapp, ale upewnij sie u farmaceuty, ktory bedzie najlepszy i jak dawkowac (bo sa rozne).
Ja pamietam, ze zawsze tez smarowalam VapoRub Vicks - zawiera m.i.kamfore i olejek eukaliptusowy i oczyszcza drogi oddechowe.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby twoj synek szybko wrocil do zdrowia :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej, wspolczuje bardzo, bo nie ma nic gorszego dla mamy niz chory maluch w domu.<br />
Mnie mama tez poila syropem z cebuli, ale ja jakos nigdy nie odwazylam sie :D podawac go moim chlopakom.<br />
Mozesz dac Dimetapp, ale upewnij sie u farmaceuty, ktory bedzie najlepszy i jak dawkowac (bo sa rozne).<br />
Ja pamietam, ze zawsze tez smarowalam VapoRub Vicks &#8211; zawiera m.i.kamfore i olejek eukaliptusowy i oczyszcza drogi oddechowe.<br />
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby twoj synek szybko wrocil do zdrowia :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: alexxela78</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1932</link>
		<dc:creator>alexxela78</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 23:44:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1932</guid>
		<description>Oj przykro mi, ze znowu zarazki nie chca sobie pojsc na dobre i ze wracaja. Widze, ze kolezanki juz podsunely pare pomyslow, co moge dodac...podobno witaminki i dobre odzywianie, plus udoparnianie pomaga, ale z doswiadczenia wiem tez, ze czasem ciezko walczyc z przedszkolnymi dziecmi, ktore albo przychodza do przedszkola chore, albo bardzo czesto zakatarzone, wiec dzieci chodzace do przedszkola czesto kichaja i maja wlasnie ten wieczny katar. Wspominasz o czyszczeniu noska, widzialam specjalne spraye do noska, dla wlasnie takich maluchow. Nie wiem czy macie taki sklep jak whole foods, bo tam wlasnie widzialam, moze nacieranie pleckow vikiem by pomoglo. A Ty jedz czosnek i tez dobrze sie odzywiaj!! powodzenia zycze w wirusowej walce, grunt to sie nie poddawac! pa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj przykro mi, ze znowu zarazki nie chca sobie pojsc na dobre i ze wracaja. Widze, ze kolezanki juz podsunely pare pomyslow, co moge dodac&#8230;podobno witaminki i dobre odzywianie, plus udoparnianie pomaga, ale z doswiadczenia wiem tez, ze czasem ciezko walczyc z przedszkolnymi dziecmi, ktore albo przychodza do przedszkola chore, albo bardzo czesto zakatarzone, wiec dzieci chodzace do przedszkola czesto kichaja i maja wlasnie ten wieczny katar. Wspominasz o czyszczeniu noska, widzialam specjalne spraye do noska, dla wlasnie takich maluchow. Nie wiem czy macie taki sklep jak whole foods, bo tam wlasnie widzialam, moze nacieranie pleckow vikiem by pomoglo. A Ty jedz czosnek i tez dobrze sie odzywiaj!! powodzenia zycze w wirusowej walce, grunt to sie nie poddawac! pa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1931</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 15:46:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1931</guid>
		<description>Bosastopka: dziekuje! masci majerankowej tutaj nie wiedzialam... mam nadzieje, ze malutkiej szybko przejdzie!

Karina: mysle, ze witaminy C Benek dostaje wystarczajaco w owocach, ktorymi sie zajada codziennie. za to pewnie ja powinnam wiecej, bo niestety jak on chory, to jakos moje zdrowie schodzi na plan dalszy :-/

kika: witam na moim blogu! niedlugo wpadne z rewizyta :-) taki syrop z cebuli chodzil mi glowie, dzieki, ze o nim napisalas, u mnie w domu robilo sie z bialym cukrem, ale wersja z miodem bardziej mi sie podoba. no i potwierdzam z oczyszczaniem nosa. jestesmy poczatkujacymi rodzicami, i jak doktor powiedzial, ze na katar u takiego malucha nic sie nie robi, to nie robilismy nic :-( i to byl blad. ostatnio w desperacji przetrzasnelimy apteke i okazalo sie, ze mieli cos dla maluchow, taka zestaw bardziej high-tech do czyszczenia nosa. no i czyscimy od kilku dni, i juz widzimy rezultaty :-) kaszel powoli zanika. i z nosa jakby mniej sie leje. nareszcie. 
a nalewka jak najbardziej by sie przydala! pozdrawiam cieplo z okropnie zimnych prerii, dzisiaj -12 C, a na weekend zapowiadaja jeszcze nizej, no i gdzie ten El Nino, co to mial nam zime zlagodzic, ja sie pytam ? ;-) ale nie narzekam, w koncu pada snieg (bardzo lubie) i jest nadzieja, ze jak przyjda mrozy, to wirusy nie beda az tak atakowac, choc w sumie nie wiem dlaczego sie tak mowi :-/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bosastopka: dziekuje! masci majerankowej tutaj nie wiedzialam&#8230; mam nadzieje, ze malutkiej szybko przejdzie!</p>
<p>Karina: mysle, ze witaminy C Benek dostaje wystarczajaco w owocach, ktorymi sie zajada codziennie. za to pewnie ja powinnam wiecej, bo niestety jak on chory, to jakos moje zdrowie schodzi na plan dalszy :-/</p>
<p>kika: witam na moim blogu! niedlugo wpadne z rewizyta :-) taki syrop z cebuli chodzil mi glowie, dzieki, ze o nim napisalas, u mnie w domu robilo sie z bialym cukrem, ale wersja z miodem bardziej mi sie podoba. no i potwierdzam z oczyszczaniem nosa. jestesmy poczatkujacymi rodzicami, i jak doktor powiedzial, ze na katar u takiego malucha nic sie nie robi, to nie robilismy nic :-( i to byl blad. ostatnio w desperacji przetrzasnelimy apteke i okazalo sie, ze mieli cos dla maluchow, taka zestaw bardziej high-tech do czyszczenia nosa. no i czyscimy od kilku dni, i juz widzimy rezultaty :-) kaszel powoli zanika. i z nosa jakby mniej sie leje. nareszcie.<br />
a nalewka jak najbardziej by sie przydala! pozdrawiam cieplo z okropnie zimnych prerii, dzisiaj -12 C, a na weekend zapowiadaja jeszcze nizej, no i gdzie ten El Nino, co to mial nam zime zlagodzic, ja sie pytam ? ;-) ale nie narzekam, w koncu pada snieg (bardzo lubie) i jest nadzieja, ze jak przyjda mrozy, to wirusy nie beda az tak atakowac, choc w sumie nie wiem dlaczego sie tak mowi :-/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kika</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1930</link>
		<dc:creator>kika</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 21:41:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1930</guid>
		<description>Ja stosuję niesmiertelny syrop z cebuli. Wieczorem kroje dosc drobno dosłownie pol cebuli i zalewam w malym słoiczku kilkoma łyżeczkami miodu (najlepszy lipowy). Jest też wersja z zasypywanie cukrem, ale z miodem ponoć ma lepszy efekt no i smak. Stoi to to przez noc i nastepnego dnia podaję po 1-2 łyzeczki nawet co 3 godziny. I tak przez 3 dni. Przy maluchach z cebula trzeba ostrożnie, bo jest jednak dośc ostra dla wątroby. Syrop musi byc swiezy, wiec robie go w niedużych ilosciach kazdego wieczoru nowy na nastepny dzien. Dodatkowo jesli masz inhalator to inhalacje ze zwykłej wody z sola fizjologiczna nawet 4 razy dziennie. I niesmiertelne nalogowe wyciaganie glutów - konieczne!!!! Pod zbyt wyttaarty nos - maść z neomycyną ( u nas na recepte!!!) I sparwdzaj u lekarza, niech go osłuchuje 1 w tygodniu, no chyba, że cos jest benek podejrzany to nawet czesciej. My walczymy z katarem 3 tydzień, a że nie ma nic w płucach to lecieliśmy na witaminie C niestety nie pomogła, wczoraj przerzuciłam sie na syrop cebulowy i jest git!!! 
Spróbuj! nawet dla was! choć pewnie lepsza byłaby naleweczka z wiśni :)
pozdrawiam KIKA</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja stosuję niesmiertelny syrop z cebuli. Wieczorem kroje dosc drobno dosłownie pol cebuli i zalewam w malym słoiczku kilkoma łyżeczkami miodu (najlepszy lipowy). Jest też wersja z zasypywanie cukrem, ale z miodem ponoć ma lepszy efekt no i smak. Stoi to to przez noc i nastepnego dnia podaję po 1-2 łyzeczki nawet co 3 godziny. I tak przez 3 dni. Przy maluchach z cebula trzeba ostrożnie, bo jest jednak dośc ostra dla wątroby. Syrop musi byc swiezy, wiec robie go w niedużych ilosciach kazdego wieczoru nowy na nastepny dzien. Dodatkowo jesli masz inhalator to inhalacje ze zwykłej wody z sola fizjologiczna nawet 4 razy dziennie. I niesmiertelne nalogowe wyciaganie glutów &#8211; konieczne!!!! Pod zbyt wyttaarty nos &#8211; maść z neomycyną ( u nas na recepte!!!) I sparwdzaj u lekarza, niech go osłuchuje 1 w tygodniu, no chyba, że cos jest benek podejrzany to nawet czesciej. My walczymy z katarem 3 tydzień, a że nie ma nic w płucach to lecieliśmy na witaminie C niestety nie pomogła, wczoraj przerzuciłam sie na syrop cebulowy i jest git!!!<br />
Spróbuj! nawet dla was! choć pewnie lepsza byłaby naleweczka z wiśni :)<br />
pozdrawiam KIKA</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Karina</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1929</link>
		<dc:creator>Karina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 18:58:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1929</guid>
		<description>A ja proponuje cos naturalnego z duza ilościa witaminy C np soki owocowe, dla malego w sam raz, a jak to nie pomaga to może jakieś odpowiedniki Ferwexu czy Theraflu - mi to zawsze pomaga, a w Irlandii odpowiednik to LemSip lub Panadol do picia na Cold and Flu - hot lemon. Pozdrawiam i życze zdrowia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja proponuje cos naturalnego z duza ilościa witaminy C np soki owocowe, dla malego w sam raz, a jak to nie pomaga to może jakieś odpowiedniki Ferwexu czy Theraflu &#8211; mi to zawsze pomaga, a w Irlandii odpowiednik to LemSip lub Panadol do picia na Cold and Flu &#8211; hot lemon. Pozdrawiam i życze zdrowia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bosastopka</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1928</link>
		<dc:creator>Bosastopka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 12:32:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1928</guid>
		<description>Oj, nie znoszę czekania! Więc serdecznie współczuję!
My też wszyscy z katarem walczymy. U Kropeczki stosuję tylko maść majerankową i póki co pomaga :-) Może i u was coś podobnego się znajdzie i sprawdzi... 
Trzymam kciuki!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, nie znoszę czekania! Więc serdecznie współczuję!<br />
My też wszyscy z katarem walczymy. U Kropeczki stosuję tylko maść majerankową i póki co pomaga :-) Może i u was coś podobnego się znajdzie i sprawdzi&#8230;<br />
Trzymam kciuki!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/12/01/kciuki-odwolane/#comment-1927</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 02:26:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=312#comment-1927</guid>
		<description>evek: nie wiem dlaczego, ale znow Twoj pierwszy komentarz wyladowal w spamie, tak samo jak komentarz gmyzki z postu nizej. dziwne. 

gmyzka: dzieki za kciuki! przydadza sie na przyszly tydzien :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>evek: nie wiem dlaczego, ale znow Twoj pierwszy komentarz wyladowal w spamie, tak samo jak komentarz gmyzki z postu nizej. dziwne. </p>
<p>gmyzka: dzieki za kciuki! przydadza sie na przyszly tydzien :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
