<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: jak nie urok to</title>
	<atom:link href="http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 20:53:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1917</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 18:21:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1917</guid>
		<description>G: dziekuje! dopisalam wyzej, niestety odwolano nam dzisiaj badanie, pani audiolog stwierdzila (i zapewne ma racje), ze u dziecka z katarem sluch i tak moze byc slabszy, wiec lepiej przeniesc badanie na przyszly tydzien. no nic, naucze sie w ten sposob cierpliwosci. ale czekanie nie jest moja mocna strone, im wiecej czekam, tym bardziej czarne scenariusze wymyslam niestety :-(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>G: dziekuje! dopisalam wyzej, niestety odwolano nam dzisiaj badanie, pani audiolog stwierdzila (i zapewne ma racje), ze u dziecka z katarem sluch i tak moze byc slabszy, wiec lepiej przeniesc badanie na przyszly tydzien. no nic, naucze sie w ten sposob cierpliwosci. ale czekanie nie jest moja mocna strone, im wiecej czekam, tym bardziej czarne scenariusze wymyslam niestety :-(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: G.</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1916</link>
		<dc:creator>G.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 16:42:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1916</guid>
		<description>Trzymam i trzymam te kciuki!
I czekam na informacje, ze wszystko jest w porzadku :)
Powiedz, kiedy moge przestac :D

Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymam i trzymam te kciuki!<br />
I czekam na informacje, ze wszystko jest w porzadku :)<br />
Powiedz, kiedy moge przestac :D</p>
<p>Pozdrawiam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: gmyzka</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1915</link>
		<dc:creator>gmyzka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 16:12:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1915</guid>
		<description>Trzymam kciuki i czekam na wiesci :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymam kciuki i czekam na wiesci :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1914</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 17:03:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1914</guid>
		<description>Bosastopka: dziekuje! dam znac we wtorek. a co do zmeczenia, to nie mija ;-) nie, nie, zartuje, minie jak malutka zacznie troche dluzej spac w nocy, no i jak Ty dojdziesz do siebie po porodzie, a na to tez trzeba troche czasu. pozdrawiam!

Chiara76: witam u siebie :-) i dziekuje za trzymanie kciukow :-) oby oby wszystko bylo dobrze... mam wlaczona moderacje, ale tylko jak ktos pisze po raz pierwszy. jesli uzyjesz tego samego imienia i maila, to komentarz powinien ukazac sie od razu. 
mam nadzieje, ze weekend w miare spokojny u Ciebie... pozdrawiam cieplo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bosastopka: dziekuje! dam znac we wtorek. a co do zmeczenia, to nie mija ;-) nie, nie, zartuje, minie jak malutka zacznie troche dluzej spac w nocy, no i jak Ty dojdziesz do siebie po porodzie, a na to tez trzeba troche czasu. pozdrawiam!</p>
<p>Chiara76: witam u siebie :-) i dziekuje za trzymanie kciukow :-) oby oby wszystko bylo dobrze&#8230; mam wlaczona moderacje, ale tylko jak ktos pisze po raz pierwszy. jesli uzyjesz tego samego imienia i maila, to komentarz powinien ukazac sie od razu.<br />
mam nadzieje, ze weekend w miare spokojny u Ciebie&#8230; pozdrawiam cieplo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: chiara76</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1913</link>
		<dc:creator>chiara76</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 16:27:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1913</guid>
		<description>ciekawe, masz moderację komentarzy? Bo chyba mój się nie ukazał. A pisałam, że będę trzymać kciuki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ciekawe, masz moderację komentarzy? Bo chyba mój się nie ukazał. A pisałam, że będę trzymać kciuki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: chiara76</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1912</link>
		<dc:creator>chiara76</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 16:26:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1912</guid>
		<description>trzymam więc kciuki, żeby było wszystko ok;) zresztą wierzę w to.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>trzymam więc kciuki, żeby było wszystko ok;) zresztą wierzę w to.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bosastopka</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1911</link>
		<dc:creator>Bosastopka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 17:56:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1911</guid>
		<description>Nic się nie przejmuj kochana! Wszystko będzie dobrze. Jak już zdążyłam się przekonać (już po 4 tygodniach!!) mamy uwielbiają zamartwiać się na zapas ;-) Myślę, że skoro oboje nie zauważyliście żadnych problemów to ich po prostu nie ma :-) W końcu kto zna lepiej swoje dzieci niż rodzice? Trzymam kciuki w każdym razie bardzo mocno i czekam na wpis już po wizycie. Uciekam, bo zbliża się pora karmienia ;-) Bycie mamą to super sprawa, tylko kiedy mija to okropne zmęczenie???;-)
Pozdrawiam cieplutko!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nic się nie przejmuj kochana! Wszystko będzie dobrze. Jak już zdążyłam się przekonać (już po 4 tygodniach!!) mamy uwielbiają zamartwiać się na zapas ;-) Myślę, że skoro oboje nie zauważyliście żadnych problemów to ich po prostu nie ma :-) W końcu kto zna lepiej swoje dzieci niż rodzice? Trzymam kciuki w każdym razie bardzo mocno i czekam na wpis już po wizycie. Uciekam, bo zbliża się pora karmienia ;-) Bycie mamą to super sprawa, tylko kiedy mija to okropne zmęczenie???;-)<br />
Pozdrawiam cieplutko!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1910</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 15:45:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1910</guid>
		<description>G: oo to rzeczywiscie duze chlopaki ;-) o tym, ze dzieci urodzone tutaj preferuja angielski slyszalam od znajomych. tez maja dwojke w zasadzie doroslych dzieci, ktore jednak wola angielski od polskiego. i w sumie im sie nie dziwie, tutaj jest ich zycie, i jednak sa bardziej kanadyjscy niz polscy ;-) 

dzisiaj rano maly mmial sie znacznie lepiej, wiec jest nadzieja, ze to byl jednorazowy epizod. jak zadzwonilam rano do przedszkola, powiedzili mi, ze sa inne przypadki grypy zoladkowej :-( ech, czy to sie kiedys konczy? mam nadzieje, ze szybciej niz za nascie lat ;-) 

pozdrawiam cieplo! 
w prognozie widzialam snieg za pare dni, i musze przyznac, ze mnie to bardzo cieszy :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>G: oo to rzeczywiscie duze chlopaki ;-) o tym, ze dzieci urodzone tutaj preferuja angielski slyszalam od znajomych. tez maja dwojke w zasadzie doroslych dzieci, ktore jednak wola angielski od polskiego. i w sumie im sie nie dziwie, tutaj jest ich zycie, i jednak sa bardziej kanadyjscy niz polscy ;-) </p>
<p>dzisiaj rano maly mmial sie znacznie lepiej, wiec jest nadzieja, ze to byl jednorazowy epizod. jak zadzwonilam rano do przedszkola, powiedzili mi, ze sa inne przypadki grypy zoladkowej :-( ech, czy to sie kiedys konczy? mam nadzieje, ze szybciej niz za nascie lat ;-) </p>
<p>pozdrawiam cieplo!<br />
w prognozie widzialam snieg za pare dni, i musze przyznac, ze mnie to bardzo cieszy :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: G.</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1909</link>
		<dc:creator>G.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 06:04:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1909</guid>
		<description>Oj, to wspolczuja. I zycze, zeby twoje nadzieje sie spelnily, a Maly szybko wrocil do zdrowia.

Mysle, ze dobrze robicie mowiac tylko po polsku, bo angielskiego Benek i tak szybko sie nauczy :) I przyjdzie czas, ze ten jezyk zacznie preferowac. I to dosc zdecydowanie.

Moi synowie to juz niemalze dorosli mezczyzni: starszy ma 22 a mlodszy 18 lat.
My ciagle staramy sie mowic w domu jak najwiecej po polsku, ale - z reka na sercu - przyznaje sie, ze nie zawsze to wychodzi. Im znacznie latwiej porozumiewac sie po angielsku, a nam nie zawsze starcza cierpliwosci, wytrwalosci  i czasu.
I czesto wyglada to tak, ze ja mowie po polsku a oni odpowiadaja po angielsku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, to wspolczuja. I zycze, zeby twoje nadzieje sie spelnily, a Maly szybko wrocil do zdrowia.</p>
<p>Mysle, ze dobrze robicie mowiac tylko po polsku, bo angielskiego Benek i tak szybko sie nauczy :) I przyjdzie czas, ze ten jezyk zacznie preferowac. I to dosc zdecydowanie.</p>
<p>Moi synowie to juz niemalze dorosli mezczyzni: starszy ma 22 a mlodszy 18 lat.<br />
My ciagle staramy sie mowic w domu jak najwiecej po polsku, ale &#8211; z reka na sercu &#8211; przyznaje sie, ze nie zawsze to wychodzi. Im znacznie latwiej porozumiewac sie po angielsku, a nam nie zawsze starcza cierpliwosci, wytrwalosci  i czasu.<br />
I czesto wyglada to tak, ze ja mowie po polsku a oni odpowiadaja po angielsku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/11/24/jak-nie-urok-to/#comment-1908</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 04:32:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=311#comment-1908</guid>
		<description>Karina: dziekuje! zobaczymy co powiedza we wtorek... mi tutaj tez brakuje lekarza od spraw kobiecych, wiec pewnie sie wybiore w Krakowie. ciekawe z tym nie mowieniem plci dziecka. 

G: dzieki! tez mam nadzieje, ze to przejsciowe i zwiazane z innym jezykiem. czy mowicie w domu tylko po polsku? tak z ciekawosci pytam, gdzies czytalam kiedys, ze lepiej zeby rodzic nie uczyl dziecka jezyka, ktory nie jest jego wlasnym jezykiem. wiec nie ucze i mowimy w domu tylko po polsku. tylko tak sie zastanawiam, czy jednak dobrze robie... a tak w ogole, zeby bylo wesolo, jest 10 wieczorem a my wlasnie wrocilismy od lekarza, bo maly nam wymiotowal bez przerwy, diagnoza: grypa zoladkowa. no zesz. mam nadzieje, ze sie wszyscy nie rozlozymy ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Karina: dziekuje! zobaczymy co powiedza we wtorek&#8230; mi tutaj tez brakuje lekarza od spraw kobiecych, wiec pewnie sie wybiore w Krakowie. ciekawe z tym nie mowieniem plci dziecka. </p>
<p>G: dzieki! tez mam nadzieje, ze to przejsciowe i zwiazane z innym jezykiem. czy mowicie w domu tylko po polsku? tak z ciekawosci pytam, gdzies czytalam kiedys, ze lepiej zeby rodzic nie uczyl dziecka jezyka, ktory nie jest jego wlasnym jezykiem. wiec nie ucze i mowimy w domu tylko po polsku. tylko tak sie zastanawiam, czy jednak dobrze robie&#8230; a tak w ogole, zeby bylo wesolo, jest 10 wieczorem a my wlasnie wrocilismy od lekarza, bo maly nam wymiotowal bez przerwy, diagnoza: grypa zoladkowa. no zesz. mam nadzieje, ze sie wszyscy nie rozlozymy ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
