trochę rozrywkowo i przy weekendzie (no i na szybko, bo mi się właśnie przypomniało i pewnie znów ucieknie jak znam siebie, no cóż starość nie radość hehe).
w wietrznym wątku w komentarzach resvaria wspomniał wielki obiekt jakim jest Large Hadron Collider (LHC). nie będę Wam tu zanudzać co to takiego jest i do czego służy, bo muszę się przyznać, że sama za bardzo nie wiem. może pamiętacie, jakiś czas temu było o tym urządzeniu głośno, na razie, ze względu na awarię musieli wstrzymać eksperymenty.
anyway, jakiś czas temu kolega podesłał mi takie oto video, które wynalazł na you tube. rapujący naukowcy na LHC. może i Wam się spodoba :-)
dobre! ;O)
fajnie, ze Ci sie spodobalo :-) mi sie podoba to polaczenie: rapujacy naukowcy a przy okazji tyle informacji ;-) glaski dla Luisa :-)
Coś innego :-)
oo hej hop Bosastopka, milo cie wodziec online :-) czyli znaczy sie, ze pierwszy chaos po pojawieniu sie nowego czlonka rodziny okielznany? :-) pozdrawiam cieplo i zycze, zeby malutka dobrze sie chowala :-)
Naukowiec to tez człowiek wesoły:-)Pozdrawiam
Karina: dokladnie :-) nie zawsze musi byc stateczny i nudny ;-) pozdrawiam rowniez!
:-) Oh, chaos rzeczywiście mija :-) Już przestałam się bać a zaczęłam cieszyć macierzyństwem i oby tak zostało! Kropeczka jest kochana. W nocy potrafi przespać nawet 6-7 godzin :-) Po prostu ideał! Nie wiem jak długo to potrwa, ale na razie czuję się nawet wyspana :-) Nauczyła się tylko, że śpi przy radiu lub karuzelce i całą noc leci cicha muzyczka, ale lepsze to niż ciągły płacz :-) Trochę się martwiłam że tak długo mi śpi ale lekarz stwierdził, że taki jej urok bo na wadze przybiera dobrze. Chyba spanie ma po mamusi ;-)
A jak tam u Was? Śnieg jest dalej? Ja właśnie dziś rozmarzyłam się na temat białych świąt:-) Może w tym roku będzie nam to dane, zobaczymy ;-)
Pozdrawiam całą rodzinkę!!!
Bosastopka: super, ze mala tak dobrze spi! Oby tak juz jej zostalo ;-) U nas sniegu niet :-( niestety. cos czuje po kosciach, ze w tym roku moze byc roznie, bo wszedzie hucza na temat El Nino… pozyjemy, zobaczymy… trzymajcie sie!