Oct 08 2009

let it snow

Published by atsanik at 10:25 pm under okruchy życia,prerie

miało być o walce z gadziną i tutejszej służbie zdrowia, ale będzie o czymś zupełnie innym.

ostatnio dużo ludzi trafia na mojego bloga pytając google o to kiedy będzie padał śnieg. otóż mam dla Ciebie – zbłąkany internauto, odpowiedź. śnieg już padał. dzisiaj. i jeśli ufać prognozie, to jeszcze nie koniec.

pogoda nas niestety nie rozpieszcza. choć jeszcze nie tak dawno była do nas całkiem przychylnie nastawiona i traktowała nas ciepło i złociście.

obecne temperatury to około 10 stopni mniej niż średnia dla tego okresu. nie ma jak prerie. kiedy to ja ostatnio o śniegu pisałam? aa, 14 maja. świetnie. nie minęło pięć miesięcy a śnieżny temat powraca jak bumerang. i obawiam się moi wierni czytelnicy, że zostanie tu na dłużej.

niniejszym sezon marudzenia na pogodę uważam za otwarty ;-)

a tak nam dzisiaj przysypało backyard.

dzisiejsze popołudnie spędziłam z Benkiem w domu podziwiając zza okna śnieżną zamieć.

udało nam się nawet zobaczyć parę śnieżynek przylepionych do szyby.

jest coś dziwnie przyjemnego w tym pierwszym śniegu. może to nieuchronnie zbliżające się święta. a może to udomowienie, nieodłącznie związane z zimą, długie wieczory, mróz za oknem, ciepły dom, dobra muzyka, i rozgrzewajacy kieliszek krupnika. a może to wspomnienie dzieciństwa, bo tam gdzie się wychowałam, zimy były prawdziwie śnieżne…

Saskatoon to nie moje miejsce na ziemi, ale lubię go zimową porą i jakoś nie wyobrażam sobie życia tam, gdzie w styczniu, zamiast na sanki, idzie się na plażę.

[przypomnijcie mi ten tekst za parę miesięcy, jak będę Wam zanudzać po raz n-ty, że Saskatoon jest do niczego, bo zima trwa tu zdecydowanie za długo, hehe]

trochę zimno się zrobiło od tego pisania o śniegu, więc na koniec trochę ciepłej muzyki. ostatnio znalazłam (a raczej to djmoose znalazł) takie oto wykonanie River Joni Mitchell (o którym pisałam już kiedyś tu). utwór pochodzi z płyty Herbie Hancocka, River (the joni letters). polecam na leniwe jesienno-zimowe wieczory. 

23 responses so far

23 Responses to “let it snow”

  1. evekon 08 Oct 2009 at 11:24 pm

    tylko nie snieg, ja bardzo proszę!!! :O/ u nas zapowiadają jakieś opady już nawet na ten weekend…. grrrrrrr….. za wcześnie!!!!

    btw – a bałwana już lepiliście?! koniecznie z uszami – jakby coś! ;O))))

    ciepłoooooooooo pozdrawiam!!!! :O)

  2. atsanikon 09 Oct 2009 at 12:04 am

    evek: moze to ten sam front idzie do Was, podobno z zachodu…
    balwana jeszcze nie lepilismy, moze jutro ;-) bo ma wiecej spasc…
    ja tez cieplo pozdrawiam!

  3. [...] na jesień. Link na plakacie: Cairo Time **** Wczoraj na preriach spadł pierwszy śnieg, o czym donosi Atsanik. Wygląda na to, że zima się zbliża, choć na śnieg, nawet na słynących z surowego klimatu [...]

  4. hjustonon 09 Oct 2009 at 8:08 am

    o ja cie. a un as wczoraj bylo ponad 30C. ja sie chetnie zamienie ;)

  5. atsanikon 09 Oct 2009 at 9:02 am

    kw: tez mam nadzieje, ze to krotkotrwala anomalia, choc jak patrze na pieciodniowa prognoze pogody z environment canada, to zanosi sie, ze taka pogoda zostanie na dluzej. teraz -6 C (+silny wiatr co daje -14 C). cos sie przynajmniej dzieje na preriach ;-)

    hjuston: wow! 30 C. na krotka chwile tez bym sie zamienila, ale generalnie wole kontynentalny klimat, gdzie lata sa cieple, a zimy zimne i sniezne :-) choc moze nie w pazdzierniku ;-)

  6. AnetaCuseon 09 Oct 2009 at 2:22 pm

    Oj! Współczuję!

  7. aniaon 09 Oct 2009 at 4:24 pm

    No good. Eh. U nas tez zapowiadaja, choc do konca nie wierze, ze spadnie.

  8. kobieta pracujacaon 09 Oct 2009 at 6:42 pm

    no pieknie… to ja juz wiem czemu u nas jest tak paskudnie… mam nadzieje ze jeszcze uda nam sie zobaczyc troche jesiennych kolorow zanim wszystko zasypie snieg… Pozdrawiam cieplo! I dzieki za kolejna plyte, tez jest super!!!

  9. atsanikon 09 Oct 2009 at 8:12 pm

    Aneta: dzieki! choc mnie jakos szczegolnie ten snieg nie zmartwil, raczej rozbawil, moze przyzwyczajam sie powoli do tutejszego klimatu ;-)

    Ania: zycze zeby nie spadl!

    kobieta p: no wlasnie, u nas niestety juz po jesieni, wiekszosc drzew stracila swoje kolory przez ten mroz i snieg, szkoda… pozdrawiam i zycze milego sluchania! Aha no i Happy Thanksgiving :-) Macie jakies szczegolne plany na ten dlugi weekend?

  10. alexxela78on 09 Oct 2009 at 8:38 pm

    Oh my! Snieg. Wspolczuje! Na snieg, ja jeszcze nie jestem gotowa. Dzisiaj w Filadelfii bylo pieknie. Zlota jesien. Cieplo. Wieczorkiem wybylismy na nasza tygodniowa randke, w krotkich rekawkach, choc juz bylo zimno. Wrzesien w tym roku byl do kitu, za to padziernik o wiele bardziej ladniejszy i cieplejszy. Wczoraj piekna pogoda na farmie, dzisiaj ciag dalszy i wyglada na to, ze jutro zapowiada sie tez pieknie. Jestem bardzo ciekawa jaka bedzie zima w tym roku. Z zima kojarzy mi sie zupa an kolacje, goraca herbata, apple cider, bardzo krotkie dni. Pierwszego listopada przestawiamy sie na czas zimowy…byle do wiosny!

  11. atsanikon 09 Oct 2009 at 8:48 pm

    Aleksandra: ja tez jeszcze nie. tez bym chciala ciepla zlota jesien… krotki rekaw? co to jest? hehe. a goraca herbata z miodem i z cytryna tez mi przypomina zime.

  12. Agniech Marysiaon 10 Oct 2009 at 4:38 am

    Czesc, jestem nowa praktycznie nic niewiem na temat blogow, a na moje pierwsze formum zarejestrowalam sie dopiero wczoraj. wiec nawet niewiem czy atsanik dostaniesz moja wiadomosc. Wiec jak na poczatek ktrotko i na temat. Wybieram sie za kilka miesiecy do Saskatoon, moj maz juz tam jest, troche mnie straszysz z tym sniegiem nie tyle z tym co jest teraz, co z tym co byl w maju, boze snieg w maju, niewiem czy mi sie to podoba. Poza tym jak tam dlugo jestes i jak tam jest ogolnie,dzieki pa.

  13. Agniecha Marysiaon 10 Oct 2009 at 4:39 am

    ups,mialo byc Agniecha

  14. Bosastopkaon 10 Oct 2009 at 7:46 am

    Śnieg!!! :-) Ja uwielbiam śnieg i zimę :-) Niestety we Wrocławiu tego śniegu to zawsze jak na lekarstwo, przeważnie chlapa, a tego już nie lubię :-( U nas od kilku dni pada i pada. Gdzie ta złota polska jesień? Ale nie narzekam, bo wolę to niż upały. Zobaczymy, może w tym roku na święta choć trochę biało we W będzie.
    Pozdrawiam cieplutko! :-)

  15. Agniecha Marysiaon 10 Oct 2009 at 7:55 am

    Czesc, atsanik straszysz mnie tym sniegiem w sumie nie tym teraz ale tym w maju, boze w maju snieg, a pisze ze mnie straszysz bo ja za kilka miesiecy wybieram sie do Sasktatoon na stale, moj maz juz tam jest, jak narazie jest zadowolony, ale ja niewiem czy bede szczesliwa z taka ostra i dluga zima, czy naprawde tam zima trwa piec miesiecy??????

  16. atsanikon 10 Oct 2009 at 1:45 pm

    Agniecha: witam na blogu :-) zalezy jak na to spojrzec. taka zima moze byc niezla przygoda i wyzwaniem. przwdziwa zima zwykle zaczyna sie koncem listopada i trwa gdzies tak do kwietnia. najwieksze mrozy (-20 i dalej) zaczynaja sie zwykle w styczniu. w styczniu i w lutym bywaja tez dni kiedy temperatura spada do -40 C.
    Saskatoon da sie lubic. zycie jest tutaj generalnie wolniejsze niz w innych prowincjach czy duzych miastach, co ma swoje plusy. Saskatoon wbrew obiegowej opinii jest tez w miare bezpieczne (o ile omija sie z daleka pewna jego zachodnia czesc). ludzie sa mili, pomocni i czesto sie usmiechaja. ogromna roznica w prownaniu z Polska. niedlugo napisze cos wiecej. pozdrawiam cieplo.

  17. Agniecha Marysiaon 10 Oct 2009 at 2:26 pm

    Dzieki, troszke mnie pocieszylas, ale czytalam troche twojego bloga i wywnioskowalam ze chcialabys sie zmyc z tamtad, czy to przez pogode?? Jestescie tam chyba cos kolo czterech lat, tak? Wyczytalam na wikipedii, ze cos ponad 200 dni w roku jest tam slonecznych czy to prawda? To ze ludzie sa mili i sie caly czas usmiechaja to juz wiem, moj maz mi powiedzial, jest tam od dwoch miesiecy, mam z dzieciakami dojechac do niego ale szczerze mowiac boje sie tej pogody. Czy te -40 jest odczowalne, czy np. jesli jest slonce to sie tego az tak nieczuje. O apropo, link twojego bloga dostalam od Stacha, niewiem czy go znasz ale przez niego moj maz zalatwial wyjazd. Stachu Drutel.
    A co do wyzwan to jak narazie mam dosc, po roku pobytu w Anglii gdzie praktycznie non stop byl deszcz.

  18. Agniecha Marysiaon 10 Oct 2009 at 2:31 pm

    o mam jeszcze jedno pytanko, czy to lato bylo wyjatkowo cieple?? A jak wyglada typowe lato?

  19. Agniecha Marysiaon 10 Oct 2009 at 2:44 pm

    Czy duzo jest Polakow w Saskatoon?? Niewiem, niechce byc natretna, niewiem czy moge cie tak wypytywac niewiem dokladnie nic na temat blogow i forow, niewiem do czego sluza blogi. Probowalam cos zdzialac na forum “polacy w kanadzie” ale zadnego odezwu na temat saskatoon niewiem po prostu czy ci nie zawracam tylka wiec niema sprawy jak tylko niechcesz tracic czasu na takie pierdoly to daj znac, niebede wiecej pisac. pozdrawiam.

  20. atsanikon 10 Oct 2009 at 4:54 pm

    Agniecha: blogi miedzy innymi po to sa :-) nie ma sprawy pytaj. napisze dzis wieczorem posta o Saskatoonie, moze przyda sie tez i innym.

  21. atsanikon 10 Oct 2009 at 7:47 pm

    Bosastopka: wydaje mi sie, ze kiedys zimy w Polsce byly zimniejsze i ze sniegiem. pochodze z Przemysla, z dziecinstwa pamietam, ze snieg padal juz w listopadzie, ze swieta byly biale, pamietam sanki, lyzwy i czasami tak niskie temperatury, ze zamykali szkoly. teraz juz nie jest tak zimno i sniegowo w Przemyslu… pozdrawiam cieplo! jak tam przygotowania do powitania potomka?

  22. Bosastopkaon 15 Oct 2009 at 3:40 am

    No cóż, z tym śniegiem to wykrakałyśmy :-) Pół Polski zasypane i nikt nie był na to przygotowany :-( Oczywiście we Wrocławiu tylko chlapa :-( No, ale taki to już urok tego miasta.
    Przygotowania idą pełną parą :-) W przyszłym tygodniu montujemy już łóżeczko. Kropeczka waży już 2640 g i na razie jej się nie spieszy na świat. To dopiero 35 tydzień, ale ja już bym chciała żeby było ze mną :-)
    Pozdrawiam cieplutko!!

  23. atsanikon 15 Oct 2009 at 12:52 pm

    Bosastopka: czytalam na portalu gazety o tym sniegu :-) zabawne tylko, ze jak w Polsce snieg zaczyna padac, to pociagi staja, a tutaj zycie toczy sie zupelnie normalnie…

    Wasza Kropka wazy tyle ile wazyl Benek jak sie urodzil w 35 tygodniu wlasnie. zycze spokojnej koncowki!

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply