<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: post-holiday blues</title>
	<atom:link href="http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 03:58:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: atsanik &#187; Blog Archive &#187; a tam w mech odziany kamień&#8230;</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-2801</link>
		<dc:creator>atsanik &#187; Blog Archive &#187; a tam w mech odziany kamień&#8230;</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Aug 2011 16:23:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-2801</guid>
		<description>[...] bo postanawiamy wyjechać już w piątek. wybór pada na Waterton Lakes w Albercie. już byliśmy tam, i to z Benkiem, więc miejsce sprawdzone i child-proof. pora obdzwonić okoliczne hotele. optymistycznie [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] bo postanawiamy wyjechać już w piątek. wybór pada na Waterton Lakes w Albercie. już byliśmy tam, i to z Benkiem, więc miejsce sprawdzone i child-proof. pora obdzwonić okoliczne hotele. optymistycznie [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1615</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2009 21:24:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1615</guid>
		<description>gmyzka: z naszym tez w sumie nielatwa sprawa. po prostu siedzialam obok niego caly czas i zabawialam, a to zabawka, a to ksiazeczka, a to piosenka, a to zabawka, a to ksiazeczka i tak w kolko, hehe. zatrzymywalismy sie co 1.5-2h, zeby mogl troche pochodzic. i jakos przezylismy :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>gmyzka: z naszym tez w sumie nielatwa sprawa. po prostu siedzialam obok niego caly czas i zabawialam, a to zabawka, a to ksiazeczka, a to piosenka, a to zabawka, a to ksiazeczka i tak w kolko, hehe. zatrzymywalismy sie co 1.5-2h, zeby mogl troche pochodzic. i jakos przezylismy :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: gmyzka</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1614</link>
		<dc:creator>gmyzka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2009 19:20:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1614</guid>
		<description>Pieknie... po naszym road trip w tym roku juz nie moge sie doczekac kolejnej. Fajnie, ze Wasz mlody dobrze zniosl jazde. Jak jechalismy z naszym 3 godziny kilka tygodni temu, to mial dosyc po 30 minutach... Takze jazda z nim obecnie to nie latwa sprawa...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pieknie&#8230; po naszym road trip w tym roku juz nie moge sie doczekac kolejnej. Fajnie, ze Wasz mlody dobrze zniosl jazde. Jak jechalismy z naszym 3 godziny kilka tygodni temu, to mial dosyc po 30 minutach&#8230; Takze jazda z nim obecnie to nie latwa sprawa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1612</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 20:59:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1612</guid>
		<description>Lilybear: dzieki! no przydaloby sie, bo u nas ledwo dobija 20 st C :-(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lilybear: dzieki! no przydaloby sie, bo u nas ledwo dobija 20 st C :-(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lilybear</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1611</link>
		<dc:creator>Lilybear</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 19:48:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1611</guid>
		<description>Wrocilas :)) Super zdjecie i widoki! Milo zaliczyc takie wakacje. Maly podroznik Wam rosnie :) Pozdrawiam serdecznie i przesylam nieco naszych stopni F -  zeby u Was bylo cieplej a u nas bardziej znosnie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wrocilas :)) Super zdjecie i widoki! Milo zaliczyc takie wakacje. Maly podroznik Wam rosnie :) Pozdrawiam serdecznie i przesylam nieco naszych stopni F &#8211;  zeby u Was bylo cieplej a u nas bardziej znosnie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1610</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 02:27:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1610</guid>
		<description>Ola: dzieki! dzikich koni nie widzielismy, bylo za to duzo saren, jeden los, cos unikatowego podobno co zwie sie wolverine, czarny niedzwiedz z dwoma malymi, maz widzial nawet jednego grizzly. ale i tak mamy lekki niedosyt, bo spodziewalismy sie zobaczyc troche wiecej dzikiej zwierzyny. pewnie trzeba by bylo pojechac tam poza sezonem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ola: dzieki! dzikich koni nie widzielismy, bylo za to duzo saren, jeden los, cos unikatowego podobno co zwie sie wolverine, czarny niedzwiedz z dwoma malymi, maz widzial nawet jednego grizzly. ale i tak mamy lekki niedosyt, bo spodziewalismy sie zobaczyc troche wiecej dzikiej zwierzyny. pewnie trzeba by bylo pojechac tam poza sezonem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: alexxela78</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1609</link>
		<dc:creator>alexxela78</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 01:54:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1609</guid>
		<description>Tesknili i zastanawiali sie, co sie stalo ;) A teraz juz wiem. Widoczek przecudny, nierealnie cudny. Och, jak ja tesknie za gorami! Montana, pamietam, ze jak bylam nastolatka to marzylam o mieszkaniu w Montanie, z dzikimi konmi ;) Widzieliscie jakies?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tesknili i zastanawiali sie, co sie stalo ;) A teraz juz wiem. Widoczek przecudny, nierealnie cudny. Och, jak ja tesknie za gorami! Montana, pamietam, ze jak bylam nastolatka to marzylam o mieszkaniu w Montanie, z dzikimi konmi ;) Widzieliscie jakies?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1607</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 18:01:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1607</guid>
		<description>Aneta: obija? ja? nigdy! hehe ;-))) niestety procrastinator to moje drugie imie ;-) ale nie tym razem :-) no pieknie bylo. i troche ludzi z kajakami tez widzielismy. kajakowanie po gorskich jeziorach ma ten plus, ze szanse na spotkanie oko w oko z misiem grizzly sa jednak mniejsze :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aneta: obija? ja? nigdy! hehe ;-))) niestety procrastinator to moje drugie imie ;-) ale nie tym razem :-) no pieknie bylo. i troche ludzi z kajakami tez widzielismy. kajakowanie po gorskich jeziorach ma ten plus, ze szanse na spotkanie oko w oko z misiem grizzly sa jednak mniejsze :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: AnetaCuse</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1606</link>
		<dc:creator>AnetaCuse</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 17:26:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1606</guid>
		<description>Zauważyli, zauważyli. Myśleli, że koleżanka się obija, a tymczasem koleżanka na wakacjach widoczki z rodziną podziwiała. Piękne! Ale by się tam fajnie kajakowało...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zauważyli, zauważyli. Myśleli, że koleżanka się obija, a tymczasem koleżanka na wakacjach widoczki z rodziną podziwiała. Piękne! Ale by się tam fajnie kajakowało&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: atsanik</title>
		<link>http://atsanikblog.diestufen.net/2009/08/04/post-holiday-blues/#comment-1604</link>
		<dc:creator>atsanik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 15:54:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://atsanikblog.diestufen.net/?p=247#comment-1604</guid>
		<description>ania: no wlasnie :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ania: no wlasnie :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

