Jun 26 2009

California here we come

Published by atsanik at 10:59 pm under ben, open road

no i jesteśmy w Kaliforni.  we wtorek przylecieliśmy do San Francisco. Kalifornia jak zwykle powitała nas słońcem i zapachem drzew eukaliptusowych. tyle wspomnień na każdym kroku. tyle nocy nieprzespanych. tym razem jesteśmy tu pierwszy raz we trójkę. niestety dla mnie wakacje skończyły się już dzisiaj. do poniedziałku rano pracuję. ale cieszę się, że mam przynajmniej swoich chłopaków przy sobie.

już niedługo napiszę coś więcej, a na razie zapodam Wam takie oto fotki.

 

8 Responses to “California here we come”

  1. hjustonon 27 Jun 2009 at 8:57 am

    piekne widoki

  2. gmyzkaon 27 Jun 2009 at 10:08 am

    ciesze sie, ze chlopaki polecialy z toba :) pozdrawiam!

  3. Karinaon 27 Jun 2009 at 12:25 pm

    Super:) Przepięknie tam jest !!! Nawet praca w takim miejcsu bedzie łatwiejsza - zobaczysz. Pozdrawiam ze słonecznej Irlandii

  4. kwon 27 Jun 2009 at 9:37 pm

    No to się wygrzejcie i nacieszcie prawdziwym oceanem, bo na codzień macie stepy, prerie i pustkowia śnieżne;)

  5. alexxela78on 28 Jun 2009 at 3:28 pm

    och zdjecia sa przepiekne, te kolory! Powtorze, za kw, wygrzejcie sie na sloneczku! Atsanik na zdjeciu powyzej, wygladasz jak moja siostra. A Benek polubil ocean?

  6. kobieta pracujacaon 28 Jun 2009 at 7:50 pm

    Piekne fotki. Bawcie sie dobrze i grzejcie kosteczki na sloncu ;)

  7. aniaon 29 Jun 2009 at 2:25 pm

    Boskie widoki.

  8. atsanikon 30 Jun 2009 at 9:46 pm

    Dzieki!

    Aleksandra: no chyba polubil ;-) choc Pacyfik troche zimny jednak…

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply