Jun 26 2009
California here we come
no i jesteśmy w Kaliforni. we wtorek przylecieliśmy do San Francisco. Kalifornia jak zwykle powitała nas słońcem i zapachem drzew eukaliptusowych. tyle wspomnień na każdym kroku. tyle nocy nieprzespanych. tym razem jesteśmy tu pierwszy raz we trójkę. niestety dla mnie wakacje skończyły się już dzisiaj. do poniedziałku rano pracuję. ale cieszę się, że mam przynajmniej swoich chłopaków przy sobie.
już niedługo napiszę coś więcej, a na razie zapodam Wam takie oto fotki.


piekne widoki
ciesze sie, ze chlopaki polecialy z toba :) pozdrawiam!
Super:) Przepięknie tam jest !!! Nawet praca w takim miejcsu bedzie łatwiejsza - zobaczysz. Pozdrawiam ze słonecznej Irlandii
No to się wygrzejcie i nacieszcie prawdziwym oceanem, bo na codzień macie stepy, prerie i pustkowia śnieżne;)
och zdjecia sa przepiekne, te kolory! Powtorze, za kw, wygrzejcie sie na sloneczku! Atsanik na zdjeciu powyzej, wygladasz jak moja siostra. A Benek polubil ocean?
Piekne fotki. Bawcie sie dobrze i grzejcie kosteczki na sloncu ;)
Boskie widoki.
Dzieki!
Aleksandra: no chyba polubil ;-) choc Pacyfik troche zimny jednak…