Jun 03 2009
mały jest ten świat
a saskatooński to już na pewno.
postanowiłam spróbować i ja swoich sił w handlu internetowym i na popularnym tutaj portalu kijiji zamieściłam ogłoszenie o elektrycznym laktatorze na sprzedaż. nie liczyłam na wielki odzew, bo jakby nie było, to taki laktator jest przedmiotem do użytku raczej bardzo osobistego i ja na przykład takiego używanego bym raczej nie kupiła. zgłosiły sie emailowo dwie osoby. umówiłam się na spotkanie z pierwszą, która zadzwoniła. wczoraj wieczorem przygotowałam pudło z laktatorem, ogarnęłam living room i grzecznie czekałam na klientkę. w końcu pukanie, otwieram drzwi a w nich stoi ciężarna pani doktor, ta sama u której byliśmy lata świetlne temu z przedwczesnymi skurczami, i która to obwieściła nam, że Benek vel Groch pojawi się na tym świecie raczej wcześniej niż później. doktorowa od razu mnie poznała (umie się robić to wrażenie, hehe ;-) i tak przy oglądaniu laktatora, pogadałyśmy sobie o tym co było u mnie i o tym co będzie u niej. podczas rozmowy okazało się również, że mamy wspólnych znajomych.
i tak to przestałam być anonimowym sprzedawcą. teraz tylko mam nadzieję, że ten nieszczęsny laktator będzie jej dobrze służył.
Mi laktator pozyczyla szwagierka meza. Moze dlatego, ze to rodzina, to nie mam zadnych obiekcji przed jego uzyciem w przyszlosci. No i nie musze za niego bulic $300. A historia z pania doktor przednia.
no od rodziny to tez bym wziela. nie bylo niestety od kogo pozyczyc, z reszta mysmy troche za pozno sie zorientowali, jak juz nasz wczesniak byl na swiecie :-/ w dniu, kiedy zabieralismy Benka ze szpitala do domu, zamiast sie cieszyc, maz latal po miescie i szukal laktatora… laktator byl mi niezbedny przez jakies piec tygodni, tyle potrzebowal Benek, zeby podrosnac i miec sile, zeby samemu jesc z piersi. a jak tam na froncie ciazowym? pozdr cieplo!
Niezla historia z pania doktor ;) widzialam taki laktator w akcji, slyszalam tez, ze taki elektryczny laktator jest nie dobry na piersi, bo je wyciaga…i piersi nie wracaja do poprzedniego stanu. A jakie Ty masz spostrzezenia?
Świetna historia!
No, to teraz ja się pochwalę: mój brat i jego dziewczyna oczekują dziecka! Jest to WIELKI news, bo rodzina nam dosłownie powymierała a ostatnią dzidzią w rodzinie był właśnie mój brat, który teraz ma 28 lat :). Tylko szkoda, że mieszkają w Irlandii…
Ola: ja nie zauwazylam takiego efektu, ale jak napisalam wyzej, uzywalam tylko przez piec tygodni… generalnie jak trzeba odciagac regularnie co trzy godziny, to tylko elektryczny… nie wyobrazam sobie odciagania pokarmu takim recznym… a przy recznym to juz nie wyciaga? generalnie, jesli by sie ktos zastanawial, to moge z czystym sumieniem polecic ten co mialam (medela pump in style advanced).
Aneta: dzieki! no i gratulacje dla przyszlej ciotki i rodzicow! wiem jak to jest, gdy rodzina daleko. ech takie zycie…
Atsanik, wszystko dobrze, 27 tydzien, na razie bez wiekszych dolegliwosci w stylu bolu plecow czy spuchnietych nog, chodze na basen, jem moze nie za dwoch, ale na pewno sobie od ust nie odejmuje.
Aneta, Irlandia zawsze blizej niz Polska. Gratulacje!
ania: to fajnie. spokojnego trzeciego trymestru!
Niezla historia z ta pania doktor :)
A’propos piersi, to ja po ciazy (karmieniu i odciaganiu) spostrzeglam, iz: sa nieco mniejsze niz przed ciaza i ciut bardziej obwisle… ale cwicze codziennie i widze poprawe :)
gmyzka, ja to tez spostrzeglam :-)