Archive for May, 2009

May 28 2009

kto rano wstaje

Published by atsanik under ben

piąta rano. i co robi skonana matka ośmio-i-pół miesięczniaka? pisze posta he he. taaak. coś musi być ze mną nie tak… mąż pojechał wczoraj do Calgary, a ja jakoś nie mogę sobie znaleźć miejsca w tym dużym łóżku. i tak leżąc pomyślałam sobie, że, po pierwsze, już dawno nic do Was nie pisałam, a po [...]

9 responses so far

May 14 2009

kiedy pada śnieg…

Published by atsanik under kanada, prerie

wiem, przynudzam, niedługo przestaniecie to zaglądać, bo kto by chciał wciąż czytać o wiecznej zmarzlinie. wybaczcie, ale muszę się gdzieś poskarżyć na matkę naturę. tak wyglądał przed chwilą The Bowl - centrum życia studenckiego w lecie na moim kampusie.
a tu można popatrzeć jak śniegu przybywa, lub miejmy nadzieję ubywa…
siedzimy sobie z kolegą z Argentyny w naszym [...]

14 responses so far

May 13 2009

no comment

Published by atsanik under kanada, prerie


7 responses so far

May 08 2009

saskatooński osioł

Published by atsanik under kanada, okruchy życia, prerie

jeśli ktoś sie zastanawia, czy w maju może padać śnieg, odpowiem - naturalnie, a gdzie? oczywiście na kanadyjskich preriach. wstałam dziś rano, poszłam do drugiego pokoju nakarmić króle moje i jak zobaczyłam co za oknem, to nie mogłam się powstrzymać od użycia nieparlamentarnego słownictwa. 
zauważyłam dzisiaj, że ktoś dotarł na mój blog googlując emigracja do saskatoon. otóż [...]

9 responses so far

May 04 2009

czego obawiają się świnie na preriach

Published by atsanik under prerie

o świńskiej grypie miałam nie pisać, bo primo jakoś mnie nie przestrasza odkąd wyczytałam na stronie WHO ile ludzi umiera rocznie na całym świecie na tzw. normalną grypę, a secundo, jak na razie na moich preriach nie stwierdzono żadnych przypadków zachorowań (co pewnie tłumaczy częściowo to, że jak na razie w panikę nie popadam), bo [...]

7 responses so far

May 01 2009

wychodzimy z zimy trochę bladzi

trochę jakby z zaspy zamyślenia.
uczymy się chodzić po trawie.
patrzymy kaczeńcom prosto w oczy.
 
jabłko z zimy co nam zostało.
dzielimy na dwoje.
 
może przejdziemy razem do lata i dalej.
może jest nam dzisiaj to pisane.
a może po prostu nasza miłość
w wodę rzucony kamień…
 
lubię tę piosenkę WGB z tekstem Adama Ziemianina. jabłko z zimy… pamiętam jak mój śp. tato kupwał [...]

5 responses so far