Mar
28
2009
piękny dzień mieliśmy dzisiaj na preriach. po długiej zimie z rekordowo niskimi temperaturami i do nas w końcu zawitała wiosna. może to zbyt optymistyczne stwierdzenie. powiedzmy sobie szczerze, są to na razie bardzo wczesne początki przedwiośnia, bo śniegu jeszcze całe mnóstwo, a temperatury rano ciągle oscylują w granicach -10 st. C. za to w ciągu dnia, [...]
Mar
23
2009
tak dzisiaj witali Bena moi znajomi z Argentyny i Wenezueli. hehe, jaki tam chiquito, toż to już siedem i pół kilograma żywej wagi.
byliśmy dzisiaj, ja, Ben i jego tata, z wizytą u mnie w pracy, żeby zobaczyć starych znajomych, pokazać juniora no i przypomnieć bossom, że od pierwszego kwietnia znów będą musieli mieć ze mną do czynienia. tak, [...]
Mar
21
2009
tęsknicie za mną? bo ja za Wami bardzo, ale niestety moi kochani, czas się przyznać, otóż blogowanie ostatnio przegrywa z oglądaniem serialu Lost. znacie? co ja się pytam, pewnie wszyscy znają, to tylko ja taka zacofana jestem. odkąd okazało się, że serial ten jest do wypożyczenia w naszej bibliotece, każdy wieczór spędzamy z mężem przed tv, zagryzając [...]
Mar
09
2009
no do jasnej ch****, czy ta zima się kiedyś skończy? dzisiaj mamy -24 st. C, no i jakby tego było mało, wieje wiatr, czyli windchill -38 st. C! just great. przecież mamy już marzec do diaska! HELP!!
dobija mnie ta pogoda i ciągły brak czasu również. po głowie chodzi tyle myśli, chciałoby się napisać o tym [...]