szczęście

pierwsza w nocy. maż parę minut temu położył się do łóżka po wieczornej nauce. jeszcze tyko sześć godzin i będzie musiał wstać do pracy. w sypialni cisza. nagle lekkie westchnięcie przechodzące w pomrukiwanie i w końcu w łkanie. wstaję. zaglądam. Ben przebudzony, z otwartymi oczami. nie ma sensu juz go usypiać. trzeba nakarmić. zabieram Bena i siadamy na fotelu. i zaczynamy karmienie. maż przebudzony odwraca się do nas. patrzy, uśmiecha się i całuje syna w głowe. i mówi uśmiechając się ciągle:

-jestem taki szczęśliwy.

-dlaczego? pytam też się uśmiechając.

-bo mam was.

tylko tyle słów wystarczyło mi, zeby to nocne karmienie przerodzilo sie w jedną z tych chwil, które pamięta się przez długie lata.








About

  • związkowa Yin
  • Benkowa mama
  • fanka zeberek
  • hulająca z elektronami
  • czasami melancholijna
  • niekiedy sentymentalna
  • wciąż poszukująca


Search



    Copyright

    Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich, cytowanie, kopiowanie, oraz wykorzystywanie zdjęć i treści tego bloga w jakiejkolwiek formie bez uzyskania uprzedniej pisemnej zgody autora podlega odpowiedzialności cywilnej i karnej.

     

    January 2009
    M T W T F S S
    « Dec   Feb »
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728293031  



Blog design by Splendid Sparrow and atsanik