w domu niesie się zapach ziela angielskiego. to gotujący się barszcz. inne specjały świąteczne czekają już w lodówce. dzięki babci mamy w tym roku typowo polskie menu.
są też pierniczki
i makowiec.

wiele już świąt za mną, i tych w rodzinnym gronie, i tych z przyjaciółmi, tych w Polsce i tych poza nią. ale jeszcze nigdy nie było świąt w takim gronie jak dzisiaj. to pierwsze święta we trójkę :-)
drodzy czytelnicy, niech wasze święta będą równie niezapomniane, ciepłe, leniwe i spędzone w miłym gronie. i niech przynajmnej część ze składanych wam dzisiaj życzeń się spełni. tak jak mi się spełniła w tym roku.
miłego świętowania :-)


I my Wam wszystkiego naj w te Swieta zyczymy! Thomas nie kuma calego zamieszania, ale podziwia swiatelka na choince :) za rok beda oba (Ben i Thomas) biegac! :) bedzie wesolo :)
PS. podeslij nam troche sniegu w wolnej chwili :)
Nasz Benek tez zadziwiony choinka, ale po kolacji wigilijnej i atrakcjach prezentowych po prostu padl :-) ale za rok to sie bedzie dzialo :-)
Jak tylko by sie dalo to bym podeslala :-) ja ciesze sie z tego sniegu jak male dziecko ;-)
Zdrowka, szczescia i radosci na te swieta! Niech milosci nie zabraknie!
Piekna macie choineczke ;)) A kto robil pierniczki i makowiec?
A koledy spiewaliscie? Bo my razem z Mamuska usiadlysmy na kanapie, otworzylysmy ksiazke i spiewalysmy, a Matt siedzial i sie przysluchiwal. A co do sniegu, to tez by sie przydal, u nas od dzisiaj sloneczko i lazurowe niebo i dosc cieplo ;))
Wesolych Po-Swiat i Wspanialego Nowego Roku! Od wczoraj dziala mi moj komputer i wszystkie linki ;) U nas juz snieg stopnial… A pierniczki i makowiec wygladaja wielce zachecajaco! Pozdrowienia dla wszystkich!