Dec 10 2008
babcia globtroterka
moja mama właśnie wylądowała w Toronto :-) siostra w Krakowie i ja w Saskatoonie śledzimy na bieżąco przebieg jej podróży za pomocą flight tracker na tej stronie. nie ma to jak internet :-)
ale to jeszcze nie koniec jej drogi. za kilka godzin czeka ją kolejny lot, tym razem już tu do nas.
podziwiam moją mamę. w wieku 67 lat zdobyła się na taką odwagę, bez angielskiego i bez wcześniejszych podróży powietrznych. trzy starty i trzy lądowania w ciągu 24 godzin!
brawo Mamo :-)
Moja mama tez u nas :) I moja mama tez ma 67 lat!!! oj atsanik… okazuje sie ze mamy wiele wspolnego :) az sie boje zaczac porownywac… moze tez masz brata 10 lat starszego?! :)
Podziwiam twoja mame… lot z gdanska do Londynu to pestka w porownaniu z podroza z krakowa do Kanady… prawdziwa Globtroterka :) czego babcie nie zrobia dla wnukow! :)
Super! Mysle, ze zobaczenie niedlugo Ciebie i poznanie wnuka dodaje jej tej odwagi i pewnosci siebie, ze sobie poradzi nawet bez znajomosci angielskiego. A moja juz tutaj, nie mozemy sie nagadac, dzisiaj po raz pierwszy poszla spac po dziesiatej, bo wczoraj gadalysmy do pierwszej ;) Wciaz nie moge uwierzyc, ze tutaj jest, jest tak fajnie miec ja tutaj ;)
gmyzka: no mam brata, ale 13 lat starszego ;-) rzeczywiscie podobne te nasze sytuacje :-)
Aleksandra: tez tak mysle, ze to przez wnuka :-) jak juz dojechala to pierwsze slowa byly: no pokazcie mi tego skarbenka :-)
ano podobne :)