napisze tylko: jesli ktos zna cudowny sposob na wzdecia u malucha to bardzo poprosze bo juz padamy ze zmeczenia :-( tutejsza “swieta” woda, czyli gripe water pomogla tylko na chwile :-(
a tak poza tym to groch wazy juz 3.27 kg! i w koncu odstawiamy butle i bedziemy sie tylko cycowac.
wiem, jestem monotematyczna teraz, wiec z gory przepraszam. i postaram sie poprawic niedlugo.
no i zaczynamy dlugi “dziekczynny” weekend. w poniedzialek obchodzimy canadian thanksgiving. i jestesmy z tej okazji zaproszeni na indora i cala reszte w niedzielny wieczor. to bedzie pierwsza wizyta grocha w tzw. gosciach. mam nadzieje, ze nie skonczy sie placzem…
milego weekendu!

About
- związkowa Yin
- Benkowa mama
- fanka zeberek
- hulająca z elektronami
- czasami melancholijna
- niekiedy sentymentalna
- wciąż poszukująca
Search
Copyright
- January 2012
- December 2011
- October 2011
- September 2011
- August 2011
- July 2011
- June 2011
- May 2011
- March 2011
- February 2011
- October 2010
- September 2010
- July 2010
- June 2010
- May 2010
- April 2010
- March 2010
- February 2010
- January 2010
- December 2009
- November 2009
- October 2009
- September 2009
- August 2009
- July 2009
- June 2009
- May 2009
- April 2009
- March 2009
- February 2009
- January 2009
- December 2008
- November 2008
- October 2008
- September 2008
- August 2008
- July 2008
Archives
Pages
- Aleksandra
- bosa stopka
- chiara76
- czekając na…
- dzienniki pewnej pani
- evek z Luisem
- from Oregon with love
- gusiook
- Jesteśmy głodni
- kobieta pracująca
- lazy hazy afternoon
- Lilybear
- mała Katie
- mała mi
- maya na zielono
- Norwegian exposure
- pani i pan Koala
- patekku
- res varia
- rozcinająca pomarańcze
- windy city
- wylęgarnia
- z syracuse