Archive for October, 2008

Oct 31 2008

trick or treat

Published by atsanik under kanada, wspominkowo

a dzisiaj mamy spooky holiday - Halloween. i po raz pierwszy obchodzimy je w naszym domu. i w zwiazku z tym spodziewamy sie troche dzieciakow, bo jak mieszkalismy w bloku to nikt jakos nie pukal do naszych drzwi. slodyczy niestety nadal nie mamy. mam nadzieje, ze uda nam sie jeszcze cos kupic przed wieczorem. w [...]

5 responses so far

Oct 28 2008

33 lata minely

Published by atsanik under ben, okruchy życia

to o mnie :-) czas szybko leci. ostatnio to nawet pedzi jak szalony. ale jak to spiewali w Kabarecie Starszych Panow - a w glowie ciagle maj :-) i niech tak zostanie ja najdluzej.
odgrzebalam ostatnio moje jedyne zdjecie z niemowlecych czasow. ja ma tylko jedno, a Ben juz pewnie ponad tysiac…

 

8 responses so far

Oct 24 2008

kolysanki dla Bena

Published by atsanik under ben

natchniona postem kw o Tomie Waitsie, wlaczylam sobie wczoraj Mule Variations. Ewidentnie Tom Waits dziala na mojego syna usypiajaco :-o Maly usnal na Get Behind the Mule, chociaz utwor ten niewiele ma z kolysanka wspolnego. W zasadzie to zadne typowe kolysanki na niego nie dzialaja. Najlepiej mu sie spi do dzwiekow zmywarki do naczyn i [...]

8 responses so far

Oct 20 2008

do czego moze przydac sie auto

Published by atsanik under kanada

auto jest bardzo waznym elementem zycia kazdego kanadyjczyka. a na preriach typem auta, ktore wypada miec jest tzw. truck. pisze wypada, bo w wielu przypadkach posiadanie trucka to nie koniecznosc (bo sie na przyklad pracuje na farmie albo w firmie budowlanej), ale zwyczajna moda. ale ja nie o truckach chcialam pisac dzisiaj, tylko do czego [...]

6 responses so far

Oct 16 2008

designated driver

Published by atsanik under kanada

jesli macie czas przeczytajcie, takie historie to chyba tylko jeszcze na kanadyjskich preriach sa mozliwe…  chociaz kto wie…

2 responses so far

Oct 16 2008

marzenia wyrodnej matki

Published by atsanik under okruchy życia

marzy mi sie czasami, zeby miec tak odrobine czasu tylko dla siebie. najlepiej wieczor, lampka wina i czas, duzo czasu na odbudowanie tzw. wiezi malzenskiej ;-) i tudziez internet i blogow czytanie. moglby byc tez poranek i kawa na przyklad no i ten czas, ktorego nie ma teraz… bo maly taki sprytny, ze tylko jak [...]

5 responses so far

Oct 10 2008

kolka, indor i cala reszta

Published by atsanik under ben, okruchy życia

napisze tylko: jesli ktos zna cudowny sposob na wzdecia u malucha to bardzo poprosze bo juz padamy ze zmeczenia :-( tutejsza “swieta” woda, czyli gripe water pomogla tylko na chwile :-(
 a tak poza tym to groch wazy juz 3.27 kg! i w koncu odstawiamy butle i bedziemy sie tylko cycowac.
wiem, jestem monotematyczna teraz, wiec z [...]

2 responses so far

Oct 04 2008

reaktywacja

Published by atsanik under ben

moja na blogu znaczy sie :-) jestem i zyje i padam z niewyspania ale za to szczesliwa i spelniona. pierwsze trzy tygodnie z malym za nami. troche ciezko bylo, bo jednak groch to jakby wczesniak i z karmieniem piersia mielismy problemy, i dokarmialismy malego sztucznie, i to nie butelka tylko taka rurka specjalna. pierwsze dwa [...]

3 responses so far