bezsennosc w miescie

niestety wiesci z frontu ciazowego nie sa zbyt dobre. Groszek wybiera sie na ten swiat :-( Sterydy podano bo glowka nisko, szyjka znacznie skrocona, ale przynajmniej ciagle zamknieta. mamy duzo odpoczywac i tyle. zadnych lekow zatrzymujacych skurcze nie podaja na tym etapie – czyli wszystko zgodnie z zasada kanadyjska – niech sie dzieje wola nieba. jest nam cholernie smutno… ale staramy sie jakos trzymac. w koncu to juz rozpoczety 34 tydzien. zeby jeszcze jakos wytrzymac te kolejne 3-4 tygodnie.

tylko jak :-( czas sie dluzy. 4:30 nad ranem a ja nie moge spac i Groszek tez nie.

Sprobuje potrzymac te glowe do gory jak mowia. moze pomoze.








About

  • związkowa Yin
  • Benkowa mama
  • fanka zeberek
  • hulająca z elektronami
  • czasami melancholijna
  • niekiedy sentymentalna
  • wciąż poszukująca


Search



    Copyright

    Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich, cytowanie, kopiowanie, oraz wykorzystywanie zdjęć i treści tego bloga w jakiejkolwiek formie bez uzyskania uprzedniej pisemnej zgody autora podlega odpowiedzialności cywilnej i karnej.



Blog design by Splendid Sparrow and atsanik